Skandal na gali FAME MMA. Klienci czują się oszukani
Fame MMA to federacja mieszanych sportów walki, która zajmuje się organizacją tzw. Freak fightów. W sobotę odbyła się trzecia odsłona gali na której doszło do bardzo kontrowersyjnego werdyktu. Kontrowersje się zdarzają, ale nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby sponsorem gali nie była firma bukmacherska.
Do kontrowersji doszło w czasie walki Kasjusza z Adrianem Polakiem. W ofercie prematch, kursy na tego pierwszego oscylowały w granicach 1,25. Dominował on przez cały pojedynek, o czym mogą świadczyć kursy z oferty live, które w trzeciej rundzie na zwycięstwo Kasjusza wynosiły zaledwie 1,04. Wszyscy kibice i widzowie również byli pewni, że zobaczą taki właśnie werdykt. Jakie musiało być zdziwienie wszystkich, gdy sędzia podniósł w górę rękę Polaka.

Wystarczyło kilka minut, by na popularnym serwisie wykop.pl pojawiła się ściana wpisów dotycząca walki i wyniku. Część z nich osiągnęła nawet status płomienia (oznaczenie dla bardzo popularnych wpisów). Ludzie czują się tam oszukani. Większość z nich obstawiła tę walkę i przegrała… w bardzo dziwny sposób.

Organizatorzy co jakiś czas wracali na wizji i tłumaczyli, że to sędziowie punktują i się nie mylą. Nie trzeba było jednak być sędzią, by faktycznie wskazać właściwego zwycięzcę. Kasjusz przez większość pojedynku wykorzystywał swoje warunki i obijał swojego przeciwnika, którego celne ciosy z całej walki można policzyć na palcach jednej ręki. Do zakończenia walki przez KO było bardzo blisko. Zabrakło sekund.
W całej sytuacji najbardziej szkoda LVBET, bo to właśnie oni byli sponsorem gali i jedyną firmą, która posiadała prawa do wystawiania kursów. Ludzie o negatywny werdykt oskarżali również ich i doszukiwali się spisku. Na pewno nie na takim wizerunku zależało LVBET-owi wchodząc we współpracę z Fame MMA.
Profilie facebookowe FAME MMA i LVBET zalane są negatywnymi komentarzami na temat werdyktu. Zdecydowana większość z nich nie nadaje sę całkowicie do cytowania. Oskarżani są sędziowie, włodarze federacji, a od firmy bukmacherskiej żąda się unieważnienia zakładów.
Czy firma LVBET będzie odnosić się do całej sytuacji? Jesteśmy bardzo ciekawi!
IP
Więcej Bukmacherka
Brytyjczycy mówią „sprawdzam”. Jest reakcja na zmiany w prawie
Wielka Brytania przez lata uchodziła za absolutnego lidera liberalnego podejścia do branży gier na pieniądze. Przez dekady brytyjskie prawo sprzyjało rozrastaniu się sektora gamblingowego, tworząc idealne warunki do rozwoju sieci punktów, platform internetowych oraz agresywnej reklamy. Dzisiaj jednak nastroje społeczne na Wyspach ulegają radykalnej zmianie. Jak wynika z publikacji PoliticsHome,…