Ciekawą konstrukcję tzw. Łapy Szczęścia wprowadziła właśnie na rynek jedna z tajwańskich firm. Automat nazywa się Space Mission i jest odpowiedzią chińskich konstruktorów na zapotrzebowanie z takich krajów jak m.in. Polska. Dzięki specjalnemu trickowi można bowiem operować tą szafą jako automatem sprzedającym.
Po wrzuceniu monety rozpoczyna się główna gra, w której naszym zadaniem jest złapanie pluszowej zabawki.
Jeśli nie uda nam się jej podnieść, mamy szansę złowić nagrodę niskiej wartości (cukierek, batonik, malutki pluszak, brelok). W przypadku procesu „łowienia” nagrody niskiej wartości, operator ma możliwość nastawy ilości szans. Przewidziano 5 lub 10 szans. Jednym słowem, grający musiałby się bardzo starać, by nie odebrać nagrody niskiej wartości, a zabawy ma co niemiara.
Dodatkowo Space Mission wyróżniają nastepujące elementy.
– duża konsola mieszcząca zabezpieczony coin box i PCB z zamontowanymi dwoma wrzutnikami i opcjonalnie akceptorem banknotów
– jeden automat, dwie gry
– dwa rodzaje wypełnienia
– duże pole gry
– metalowa obudowa, pełne przeszklenie witryny i kolorowy wąż świetlny LED
– w pełni cyfrowa płyta sterująca
Rozmiary łapy to: GxSxW 86x78x190cm, ciężar 80kg
W.B.
Więcej Automaty
Fiasko pełnego przejęcia Ainsworth: Novomatic nie osiąga progu 75 proc. udziałów
Austriacki gigant gier i technologii Novomatic AG nie zdołał przejąć pozostałych akcji australijskiego producenta automatów Ainsworth Game Technology, mimo że miał większościowy pakiet udziałów. Oferta wykupu akcji zakończyła się niepowodzeniem, gdy większość mniejszościowych akcjonariuszy nie poparła transakcji do ustalonego terminu.