Spore zmiany i cięcia kosztów w forBET? Prezes uspokaja
Z końcem października doszło do sporych zmian w firmie forBET. Jak ustaliliśmy, doszło do zlikwidowania niektórych etatów. Paweł Majewski, prezes zarządu forBET w rozmowie z "Interplay.pl" powiedział, że zmiany kadrowe były planowane.
Październik nie był najlepszym miesiącem dla branży bukmacherskiej. Mocno zadowoleni byli gracze, którzy dość mocno się wzbogacili. Nieco mniej szczęśliwi są sami bukmacherzy. Szczególnie w piłce nożnej najczęściej wygrywali faworyci, a to przełożyło się na spore straty operatorów. W rozmowie z „Interplay.pl” wspominała o tym również Aneta Tylicka, CEO Fuksiarz.pl.
CZYTAJ TEŻ: Radość w Fuksiarzu po El Clasico. „Były duże przyrosty”
– Ostatnie dwa miesiące faktycznie należały do graczy, faworyci wygrywali i wygrywali nasi klienci. Jest to jednak normalny stan rzeczy w naszej branży i na pewno nie ma to wpływu na nasze bieżące działania – powiedział nam Paweł Majewski, prezes zarządu forBET.
Legalny bukmacher czasowo wyłączył popularną promocję MaxiZysk. Polegała ona na pomnożeniu wygranej przez bukmachera.
– Jeśli chodzi o promocję MaxiZysk, to nigdy nie była stałą i na pewno z niej nie zrezygnowaliśmy. W jednym miesiącu MaxiZysków jest więcej, w innym mniej, a w innym w ogóle. Zamiast tego było wiele innych promocji, które też cieszyły się zainteresowaniem naszych klientów – dodał nasz rozmówca.
https://twitter.com/stingerpicks/status/1720078990826983485
Majewski przyznał, że w forBET doszło do zmian kadrowych, ale nie były one tak duże, jak można było nieoficjalnie usłyszeć.
– W forBET jak w każdej innej spółce dochodzi do zmian kadrowych od początku jej istnienia. Mogę potwierdzić, że z końcem października doszło do kilku planowanych zmian, ale na pewno nie dotyczyły 12 osób – podsumował.
redakcja
Więcej Bukmacherka
Brytyjczycy mówią „sprawdzam”. Jest reakcja na zmiany w prawie
Wielka Brytania przez lata uchodziła za absolutnego lidera liberalnego podejścia do branży gier na pieniądze. Przez dekady brytyjskie prawo sprzyjało rozrastaniu się sektora gamblingowego, tworząc idealne warunki do rozwoju sieci punktów, platform internetowych oraz agresywnej reklamy. Dzisiaj jednak nastroje społeczne na Wyspach ulegają radykalnej zmianie. Jak wynika z publikacji PoliticsHome,…