Szczegóły o nowych postaciach w Street Fighter IV
W czwartej części słynnej bijatyki nie zabraknie również zupełnych debiutantów.
Całkiem niedawno ogłoszono, że baza postaci Street Fighter IV wzbogaci się o obecność znanych nam już Balroga i Sagata.
Ale to nie koniec – w czwartej części słynnej bijatyki nie zabraknie również zupełnych debiutantów.
A więc wiemy już jak będzie nazywała się kobieta, która przysinęła Blancę do muru.
Crimson Viper to tajemnicza, tajna agentka z rękawami wzbogaconymi o elektryczne i sejsmiczne gadżety, odrzutowe buty oraz miotacz ognia. Dzięki czemu jej uderzenia wzbogacone są o swego rodzaju… terapię szokową. Przy okazji – może skakać nieco wyżej, a i w zanadrzu posiada cios nazwany „młot sejsmiczny”. Im mocniej uderzy o ziemię, tym efekt bardziej krwawy. Wszystkie jej talenty można naturanie łączyć w przeróżne i jeszcze bardziej niebezmieczne kombinacje. Stylem walki momentami zdaje się przypominać dobrze znaną fanom serii Chun-Li.
Drugą postacią jest Abel – francuski żołnierz, który łączy znajomość sztuk walki ze zdobytym w wojsku doświadczeniem. Wprawdzie nie posiada, żadnych gadżetów, jest jednak niezwykle szybkim zawodnikiem, który bez chwili wytchnienia zadaje swoje ciosy. Posiada też kilka indywidualnych umiejętności – Marseille Roll, Wheel Kick, Falling Sky, a przede wszystkim Tornado. Ta ostatnia ma być szczególnie efektowna i efektywna, choć trudna do wykonania w walce przeciwko dobrze wyszkolonemu przeciwnikowi. Capcom jest jednak w pełni przekonany, że warto się namęczyć, by zobaczyć ostateczny efekt.
Trzecią z nowych postaci jest niejaki El Fuerte, o którym póki co wiemy jedynie tyle, iż jego przeszłość związana jest z karierą wrestlera. W związku z tym należy zapewne oczekiwać efektownych ciosów, rzutów i prawdziwego show… Ale to już tylko spekulacje – Capcom jak na razie nie udostępnił żadnych szczegółów.
Na zdjęciu: El Fuerte
Kuba, Gry-Online
Więcej Automaty
Fiasko pełnego przejęcia Ainsworth: Novomatic nie osiąga progu 75 proc. udziałów
Austriacki gigant gier i technologii Novomatic AG nie zdołał przejąć pozostałych akcji australijskiego producenta automatów Ainsworth Game Technology, mimo że miał większościowy pakiet udziałów. Oferta wykupu akcji zakończyła się niepowodzeniem, gdy większość mniejszościowych akcjonariuszy nie poparła transakcji do ustalonego terminu.