Oprócz urządzeń firmy braci Boos zarejestrowanej we Wrocławiu to jest Projektu 1 i Extreme (12 zł), piętrowego pałacu strachów Cape Fear (10 zł), dziecięcego konwoju Safari należącego do ich ojca Gunthera (5 zł), na placu znalazły się urządzenia innych wystawców: 50 metrowy młyn Domke z Berlina (15 zł dorośli, 10 zł dzieci), piętrowy gokart o nazwie Paris – Dakar Maxa Facklera z Essen (13 zł), dzika mysz pod nazwą Magic Mouse Holendra Buwaldy (15 zł dorosły, 10 zł dziecko), pawilon van Gestela (10 zł – 3 rzuty do puszek), Crazy Dance Langhofa (10 zł) i skoternia Holendra Jana Hochmanga (10 zł/wózek). Gastronomię przy Boosach od pięciu lat trzyma Tomasz Kowalczyk, ale Bossowie wystawili swój pawilon z piwem.
Interplay
Więcej Inne
Brytyjskie podwyżki podatkowe wpłyną na rynek na Gibraltarze? Polityczne rozmowy o przyszłości branży komercyjnej gry na pieniądze
Jak poinformował serwis SBC News, lider ugrupowania Reform UK, Nigel Farage, udał się z wizytą na Gibraltar, gdzie spotkał się z przedstawicielami lokalnych władz oraz kluczowych podmiotów sektora komercyjnej gry na pieniądze. Głównym celem rozmów było omówienie strategii łagodzenia skutków planowanych w Wielkiej Brytanii zmian podatkowych, ze szczególnym uwzględnieniem podwyżki…