Pod tą nazwą kryje się wodna strzelnica żorskiej firmy Kriss Sport. Strzelnica ta miała swoja premierę na londyńskiej wystawie ATEI w styczniu tego roku. Strzelamy w niej wodą z armatki stylizowanej na strażacką sikawkę. Naszym zadaniem jest zgaszenie pożaru poprzez trafianie w okna podświetlane losowo na czerwono. Celne trafienie w okno „płonącego domu” powoduje zgaszenie podświetlenia, po czym podświetla się kolejne okno. Armatka wodna jest tak skonstruowana, że nie mamy możliwości skierowania strumienia wody poza urządzenie. W Tiny Fireman’ie wykorzystano oczywiście zamknięty obieg wody, podobnie jak w podobnych tego rodzaju automatach. Ciekawie zaprojektowana skorupa strzelnicy mająca kształt strażackiego samochodu, wyposażona została dodatkowo w syrenę i niebieskie światła sygnałowe. Kasę wrzuconą do automatu zabezpiecza profesjonalny sejf. Firma planuje wykorzystać w przyszłości skorupę z Tiny Firemana do budowy dwumiejscowego bujaka.
Wymiary automatu to 2350x1070x1470mm, ciężar 115kg, pobór mocy 100W.
Na zdjęciu: Tiny Fireman na stoisku firmy na wystawie ATEI.
W.B.
Więcej Automaty
Fiasko pełnego przejęcia Ainsworth: Novomatic nie osiąga progu 75 proc. udziałów
Austriacki gigant gier i technologii Novomatic AG nie zdołał przejąć pozostałych akcji australijskiego producenta automatów Ainsworth Game Technology, mimo że miał większościowy pakiet udziałów. Oferta wykupu akcji zakończyła się niepowodzeniem, gdy większość mniejszościowych akcjonariuszy nie poparła transakcji do ustalonego terminu.