Ukradł kilkadziesiąt tysięcy złotych, a później przepuścił w kasynie
Pracownik wrocławskiego sklepu z elektronarzędziami wynosił z firmy drogi sprzęt, a później zastawiał go w lombardach. Pieniądze uzyskane z tego nielegalnego procederu przepuścił w kasynie.
Mieszkaniec Wrocławia nie bawił się w drobne, bo zastawił w lombardzie sprzęt, za który uzyskał 70 tysięcy złotych. Pieniądze postanowił "zainwestować" w kasyno online. Oczywiście 50-latek myślał, że wygra, a później zwróci pieniądze, ale rzeczywistość okazała się dla niego brutalna.
Teraz grozi mu kara nawet do pięciu lat pozbawienia wolności. Rzecz jasna będzie musiał także oddać pieniądze, które najpierw ukradł, a następnie przegrał w kasynie. Kwota będzie całkiem spora, ponieważ policjanci znaleźli przy nim jedynie 13 tysięcy złotych i sprzęt elektorniczy o wartości około 20 tysięcy złotych. Wychodzi więc na to, że brakuje kilkudziesięciu tysięcy.
BB
Więcej Ogolna
Hybrydowe modele zakładów pod lupą: czy technologia History Horce Racing narusza monopole plemienne?
Policja i Departament Sprawiedliwości Kalifornii skonfiskowały 26 maszyn „Racing on Demand” z Santa Anita Park – zaledwie dwa dni po ich uruchomieniu. Tor konny pozywa stan, twierdząc, że to legalne zakłady parimutuel na wyścigi konne z przeszłości. Plemiona indiańskie widzą w tym zagrożenie dla swojej wyłączności na gry kasynowe.