Ukradł kilkadziesiąt tysięcy złotych, a później przepuścił w kasynie
Pracownik wrocławskiego sklepu z elektronarzędziami wynosił z firmy drogi sprzęt, a później zastawiał go w lombardach. Pieniądze uzyskane z tego nielegalnego procederu przepuścił w kasynie.
Mieszkaniec Wrocławia nie bawił się w drobne, bo zastawił w lombardzie sprzęt, za który uzyskał 70 tysięcy złotych. Pieniądze postanowił "zainwestować" w kasyno online. Oczywiście 50-latek myślał, że wygra, a później zwróci pieniądze, ale rzeczywistość okazała się dla niego brutalna.
Teraz grozi mu kara nawet do pięciu lat pozbawienia wolności. Rzecz jasna będzie musiał także oddać pieniądze, które najpierw ukradł, a następnie przegrał w kasynie. Kwota będzie całkiem spora, ponieważ policjanci znaleźli przy nim jedynie 13 tysięcy złotych i sprzęt elektorniczy o wartości około 20 tysięcy złotych. Wychodzi więc na to, że brakuje kilkudziesięciu tysięcy.
BB
Więcej Ogolna
Czy Totalizator Sportowy będzie bukmacherem? Prezes: Analizujemy wszystko, niczego nie wykluczamy
Totalizator Sportowy, według zapowiedzi prezes Beaty Stelmach, stoi u progu redefinicji swojego modelu biznesowego. W wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej liderka spółki nie tylko podsumowuje dekady obecności na rynku, ale przede wszystkim kreśli plany na cyfrową przyszłość. Nowa strategia ma odpowiedzieć na wyzwania technologiczne oraz zmieniające się preferencje konsumentów w…