23.09.2026 13:50

Wielka skala nielegalnego hazardu. Badania nie pozostawiają złudzeń

Fundacja Inspiratornia zaprezentowała wnioski z projektu badawczego poświęconego uczestnictwu polskich graczy w nielegalnych grach hazardowych. Wyniki raportu są bardzo niepokojące.

Udostępnij
Wielka skala nielegalnego hazardu. Badania nie pozostawiają złudzeń

Projekt zrealizowano we współpracy z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim oraz interdyscyplinarnym zespołem naukowców (obejmującym m.in. przedstawicieli Uniwersytetu Jagiellońskiego, Uniwersytetu Jana Kochanowskiego, Akademii Pedagogiki Specjalnej, Instytutu Psychiatrii i Neurologii, Instytutu Zdrowia Dziecka oraz Krajowej Administracji Skarbowej) na zlecenie Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom, ze środków Funduszu Rozwiązywania Problemów Hazardowych.

W poniedziałek 21 września odbyła się konferencja prasowa online, w trakcie której dr Rafał Bartczak oraz dr hab. Bernadeta Lelonek-Kuleta z KUL zaprezentowali wyniki przeprowadzonych badań.

Jak wynika z odpowiedzi uczestników badania, 15,3% pełnoletnich użytkowników internetu w Polsce przynajmniej raz w życiu zetknęło się z nielegalnymi serwisami hazardowymi, a 8,2% grało na nich w ciągu ostatniego miesiąca przed przeprowadzeniem ankiety. Twórcy opracowania podkreślają jednak, że dane opierają się na deklaracjach, więc rzeczywisty zasięg problemu może być większy.

Poważnym wyzwaniem jest też słaba wiedza graczy: wielu z nich nie potrafi odróżnić legalnej oferty od nielicencjonowanej, w efekcie czego nie wie, że korzysta z platform nieposiadających polskiego zezwolenia. Według autorów raportu typowym użytkownikiem takich stron jest stosunkowo młody, zadłużony mężczyzna, który gra intensywnie i regularnie.

Badanie pokazuje wyraźną przepaść między osobami grającymi w nielegalnych serwisach a klientami licencjonowanych operatorów, szczególnie w kontekście kondycji psychicznej i uzależnienia od hazardu:

  • Symptomy hazardu problemowego stwierdzono aż u 66,1% użytkowników nielegalnych platform, podczas gdy wśród graczy korzystających z legalnej oferty odsetek ten wynosi 27,7%.
  • Zwiększone zagrożenie depresją dotyczy 44,1% osób grających w szarej strefie oraz 21,5% klientów licencjonowanych serwisów.
  • Podwyższone ryzyko samobójcze odnotowano u 28,8% uczestników nielegalnego hazardu, wobec 12,6% wśród graczy korzystających z legalnych źródeł.

Specjaliści spodziewają się, że nielegalny rynek będzie nadal rósł. Za kluczową siłę napędową tego zjawiska uznają coraz intensywniejszy marketing prowadzony przez influencerów i w mediach społecznościowych.

Eksperci przypominają również, że nielicencjonowani operatorzy działają poza kontrolą państwa i nie muszą przestrzegać zasad odpowiedzialnej gry, przez co ich klienci nie mają dostępu do mechanizmów ochronnych, jakie gwarantuje rynek regulowany.

Udostępnij
redakcja

redakcja