Bukmacherka 10 maja 2019

Wprost idzie w ślady GAZETA.PL. Promuje nielegalnych bukmacherów

autor: BB
Takie firmy bukmacherskie jak: Unibet, Betonline oraz Betvictor łączy fakt, że nie posiadają licencji na oferowanie zakładów w Polsce. Pomimo tego "Wprost" swój artykuł o faworytach do objęcia tronu w popularnym serialu "Gra o Tron" oparł właśnie o kursy wystawiane przez nielegalnych bukmacherów.

Właściwie zaraz po wejściu w artykuł rzucają się nazwy nielegalnych w Polsce bukmacherów. Fragment: – "Zakłady trwają. Różni bukmacherzy odmiennie przewidują finał serii. Jednak większość typuje na zwycięzcę Brana Starka. Eksperci angielskiego serwisu Unibet tak oceniają szanse bohaterów na objęcie tronu". Co ciekawe dziennikarz, który pisał tekst słusznie zauważył, że Unibet jest angielskim bukmacherem, ale nie wpadł już na pomysł, żeby skorzystać z kursów polskich operatorów. Zapewne zrobił to nieświadomie, bo najzwyczajniej w świecie nie ma pojęcia – jak większość ludzi w Polsce – że istnieje coś takiego, jak firmy legalne i nielegalne. 

Bez wątpienia nowelizacja ustawy, do której doszło w 2017 roku, wiele zmieniła na polskim rynku zakładów bukmacherskich, ale wielu obywateli nadal nie ma świadomości, że istnieją firmy legalne i nielegalne. I świadczy o tym nie tylko artykuł "Wprost", ale także choćby "Gazety. pl" sprzed kilku miesięcy [KLIK].

Cóż, polskie firmy małymi krokami przejmują rynek, ale szara strefa nadal ma wiele do powiedzenia. Tym bardziej więc portale z dużymi zasięgami powinny pomagać polskim operatorom, a nie dodatkowo wspierać zagraniczne. Choć oczywiście mamy pełną świadomość, że wynika to z braku wiedzy. Warto więc może pomyśleć o edukacji całego społeczeństwa, a nie tylko graczy?