Zażądał „fartownego”
Lublin. Artur B. zaczaił się na mężczyzn, którym powiodło się w grach hazardowych. Strasząc rozbitą butelką zażądał pieniędzy. Wczoraj został zatrzymany.
Artur B. zaczaił się na mężczyzn, którym powiodło się w grach hazardowych. Strasząc rozbitą butelką zażądał pieniędzy. Wczoraj został zatrzymany.
Mężczyzna wymuszał tzw. fartowne. Obserwował dwóch mężczyzn, którzy z powodzeniem obstawiali zakłady. Ojciec i syn przyjechali do Lublina z Niemiec. Udało im się wygrać pięć tysięcy złotych.
Artur B. podszedł do nich, pogratulował szczęścia w grach. Powiedział, że od osób, które wygrywają on pobiera tzw. „fartowne”. Mężczyźni dali mu sto złotych.
Po północy szczęściarze wyszli na parking, żeby wrócić do domu. Spotkali tam Artura B. Mężczyzna chciał, żeby podwieźli go do domu. W samochodzie wyciągnął zbitą butelkę tzw. „tulipana”. Przyłożył ją do szyi młodszego mężczyzny. Zażądał oddania wygranej. Po szarpaninie uciekł nie zabierając pieniędzy.
Napadnięci opisali policjantom jak wygladał napastnik. Wczoraj Artur B. został zatrzymany. Za usiłowanie rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi kara do 15 lat więzienia.
dziennikwschodni.pl
Więcej Kasyna
Bułgarski sektor gier na pieniądze domaga się zmian w przepisach lokalizacyjnych i grozi protestami
Bułgarska branża gier na pieniądze apeluje o modyfikację przepisów regulujących lokalizację salonów gier oraz kasyn, nie wykluczając przy tym organizacji protestów. Stowarzyszenie Organizatorów Gier i Działalności Gamblingowej w Bułgarii (AOGGAB) bije na alarm, że obowiązujące wymogi mogą doprowadzić do zamknięcia około 800 licencjonowanych obiektów oraz utraty nawet 20 tys. miejsc…