Złe wieści dla branży bukmacherskiej w Brazylii. Prezydent podjął decyzję
Prezydent Brazylii, Luiz Inacio Lula da Silva, zdecydował o wprowadzeniu zakazu działalności platform bukmacherskich oraz zakazu ich reklamowania i pośrednictwa w ich usługach. Decyzja ta zapadła bezpośrednio przed zbliżającymi się wyborami prezydenckimi.
Wprowadzone rozporządzenie wykonawcze weszło w życie w trybie natychmiastowym. Aby regulacja pozostała w mocy na stałe, musi zostać zaakceptowana przez brazylijski parlament w ciągu 120 dni. Przepisy uniemożliwiają dokonywanie nowych wpłat na konta użytkowników, a gracze otrzymali czas do 5 października na wycofanie zdeponowanych środków. Prezydent Lula da Silva uzasadnił przyjęcie tego środka koniecznością powstrzymania pogłębiającego się zadłużenia gospodarstw domowych oraz ochrony dochodów rodzin, wskazując na problem uzależnień związanych z rynkiem gamblingowym.
Tło rynkowe i społeczne
Legalizacja zakładów online w Brazylii nastąpiła w 2018 roku za kadencji Michela Temera, a rynek ten znacząco rozwinął się pod rządami Jaira Bolsonaro. Według danych szacunkowych roczne przychody branży z samych zakładów sportowych przekraczały 4 miliardy dolarów. Z wyliczeń banku centralnego wynikało, że mieszkańcy Brazylii przeznaczali miesięcznie około 30 miliardów reali na grę na pieniądze.
Badania ośrodków zdrowia publicznego wskazywały na wysokie koszty społeczne związane z rozwiniętym rynkiem gamblingowym, odnosząc się m.in. do problemów finansowych i zdrowotnych użytkowników. Opinia publiczna w Brazylii, szczególnie ośrodki liberalno-lewicowe stają na stanowisku, że w tym kraju dotąd występowało negatywne zjawisko o silnym natężeniu. Przeciwnego zdania jest obóz prawicowy, który utrzymuje, iż gra na pieniądze jest przede wszystkim dobrą formą rozrywki i rywalizacji.
Reakcje polityczne i branżowe
Jeśli chodzi o narrację na brazylijskiej scenie politycznej, przechodząc do szczegółów i konkretów, zaakcentujemy najpierw głosy krytyczne. Otóż przedstawiciele opozycji, w tym kandydat na prezydenta Flavio Bolsonaro, określili decyzję prezydenta jako posunięcie mające charakter kiełbasy wyborczej w kampanii. Dodatkowo kluby piłkarskie wyrażały obawy dotyczące utraty przychodów ze sponsoringu zapewnianego przez firmy z branży gamblingowej. Niektórzy, formułujący kategoryczne sądy, komentatorzy stoją na stanowisku, że Lula, podejmując tak stanowcze działania w kwestiach gamlingowych, może wkrótce wręcz zostać grabarzem brazylijskiej piłki. Jest to zatem ton alarmistyczny, głęboko niepokojący w dyskursie publicznym.
Badania społeczne z kolei dają inną perspektywę, ponieważ pokazują wysokie poparcie mieszkańców dla ograniczenia dostępności usług oferujących grę na pieniądze w przestrzeni publicznej i cyfrowej. Pierwsza tura wyborów prezydenckich w Brazylii została zaplanowana na 4 października.

redakcja
Więcej Bukmacherka
Brytyjczycy mówią „sprawdzam”. Jest reakcja na zmiany w prawie
Wielka Brytania przez lata uchodziła za absolutnego lidera liberalnego podejścia do branży gier na pieniądze. Przez dekady brytyjskie prawo sprzyjało rozrastaniu się sektora gamblingowego, tworząc idealne warunki do rozwoju sieci punktów, platform internetowych oraz agresywnej reklamy. Dzisiaj jednak nastroje społeczne na Wyspach ulegają radykalnej zmianie. Jak wynika z publikacji PoliticsHome,…