Kluby Premier League pomogą w walce z uzależnieniem?
Brytyjski Health Service, który jest odpowiednikiem polskiego Ministerstwa Zdrowia apeluje do klubów Premier League, by te pomogły w walce z rosnącym uzależnieniem od hazardu. Myślicie, że Polska mogłaby wziąć z nich przykład?
Hazard jest rozrywką, ale niekiedy w swoje szpony może chwycić tak mocno, że wiele osób się w nim zatraca. Widzi to szef NHS Simon Stevens, który nawołuje kluby z Premier League do pomocy w walce z uzależnieniem wśród kibiców. Zdaje sobie sprawę z tego, że same firmy niezbyt chętnie biorą udział w programach odpowiedzialnej gry czy wspierają doraźnie walkę z uzależnieniem. Kluby pobierają wynagrodzenie z tytułu umów sponsoringowych, więc dlaczego one mają nie partycypować w kosztach leczenia?
Stevens wymienia, że uzależnienie od hazardu ma często bezpośrednio związek ze stresem, depresją czy innymi problemami psychicznymi. Specjaliści jasno przyznają, że sytuacja 2/3 uzależnionych osób zostawiona bez żadnej pomocy po prostu popada w większe problemy.
W Polsce problem chyba czasami jest bagatelizowany. Firmy i kluby piłkarskie lubią chwalić się nowymi umowa, ale czy faktycznie są w stanie walczyć o swoich klientów/kibiców? Wiedzą jak im pomóc w przypadku, gdyby któryś z kibiców z problemami się do nich zgłosił? Cały czas czekamy na jakąś odważną kampanię firmy bukmacherskiej, która będzie mówiła o problemie uzależnienia.
IP
Więcej Bukmacherka
Branża walczy z czarnym rynkiem. Lamentowicz: Mamy ten sam problem i tego samego przeciwnika
Walka z nielegalnymi kasynami i zakładami bukmacherskimi trwa i końca tej batalii niestety nie widać. Choć w ostatnich latach podjęto działania, których celem było uszczelnienie systemu, podmioty działające bez stosownego zezwolenia, wciąż funkcjonują. - Mamy ten sam problem i tego samego przeciwnika, więc powinniśmy łączyć siły z regulatorem i całym…