Polak zwycięzcą konkursu o nagrodę Totalizatora Sportowego w zawodach Warsaw Jumping
W czterogwiazdkowym konkursie CSIO4* o nagrodę Totalizatora Sportowego zaliczanym do rankingu światowego, z przeszkodami wysokości 145 cm wystąpiło 48 zawodników. Znakomicie spisywali się Polacy – aż pięciu Biało-Czerwonych awansowało do rozgrywki, w której z parkurem projektu Gregory’ego Bodo zmagało się 15 duetów.
Pogoda w sobotę dopisywała, a na trybunach zasiadły tłumy kibiców. Byli starsi i młodsi pasjonaci jeździectwa, przyszły też całe rodziny. Widzowie obejrzeli znakomity konkurs, w którym na starcie stanęło 48 zawodników. Poziom był bardzo wysoki, było dużo czystych przejazdów. Bardzo dobrze wypadli reprezentanci Polski, których do finałowej rozgrywki awansowało pięciu. Niewiele brakowało, a byłby jeszcze szósty, ale niestety Mściwój Kiecoń strącił ostatnią przeszkodę.
Siedmiu przejechało na czysto, a najszybciej Jarosław Skrzyczyński na ośmioletniej Loulou Mpsz zgarniając nie tylko gratyfikację finansową, ale też cenne punkty do światowej klasyfikacji.
– To młoda klacz. Szła dwa konkursy, z czego oba bezbłędnie. Raz udało się finiszować na trzecim miejscu w konkursie punktowanym w Longines Ranking, teraz na pierwszym, więc to chyba bardzo dobry wynik, jak na tak niedoświadczonego jeszcze konia – chwalił Skrzyczyński klacz Loulou.
– Parkur stawał się trudny, a to za sprawą godziny – robi się już powoli ciemno, więc zaczyna na arenie gra świateł i cieni. Dużo koni się tego obawia – opowiadał Skrzyczyński.
Drugie miejsce, ze stratą 0,36 sekundy, wywalczyła reprezentująca Szwajcarię Sasha Barthe, która startowała na 12-letnim ogierze Essenar High Hopes.
– W poprzednich dniach kończyłam moje przejazdy ze zrzutkami, więc cieszę się, że dzisiaj miałam dwie czyste rundy. Jestem bardzo wdzięczna za mojego konia. Walczył dla mnie całym sercem i chyba nie bylibyśmy w stanie pojechać tego parkuru jeszcze szybciej. Z nim nigdy nie jestem niczego pewna, bo jest trochę nieprzewidywalny, ale dzisiaj był cudowny – komentowała 29-letnia zawodniczka.
Podium uzupełniła Szwedka Erika Lickhammer-Van Helmond, która postawiła na jeszcze niedoświadczoną Koberlinę TN.
– Jestem bardzo zadowolona, bo moja klacz jest jeszcze całkiem młoda. Ma dopiero osiem lat i na takiej arenie można spodziewać się, że popełni błąd, mimo że jest świetnym koniem. Jednak ona spisywała się fantastycznie przez cały weekend i zasłużyła na to, żeby tak go zakończyć – chwaliła wierzchowca i dodała:
– W pierwszej rundzie zobaczyliśmy dużo czystych przejazdów, ale myślę, że to nie była kwestia łatwości parkuru. To poziom startujących jeźdźców i koni sprawił, że tyle par dostało się do rozgrywki. Może norma czasu była trochę zbyt łaskawa, ale parkur był bardzo sprawiedliwy – opowiadała po zejściu z areny.
Nagrody dla najlepszych zawodników wręczył Bogdan Pukowiec – Członek Zarządu Totalizatora Sportowego, Aida Bella – Dyrektor Departamentu Komunikacji Korporacyjnej Lotto oraz Dominik Nowacki – Dyrektor Toru Wyścigów Konnych Służewiec.
https://twitter.com/totalizator_sp/status/1703130872847745050
Konkurs CSIO4* o nagrodę Totalizatora Sportowego:
- Jarosław Skrzyczyński (Loulou Mpsz/KJ Agro-Handel)
- Sasha Barthe (Essenar High Hopes/Szwajcaria)
- Erika Lickhammer- Van Helmond (Koberlina TN/Szwecja)
Pełne wyniki TUTAJ
redakcja
Więcej Wyścigi konne
Monetyzacja infrastruktury przez Totalizator Sportowy. Potencjał biznesowy stref VIP na Torze Służewiec
Niewiele ponad miesiąc został do warszawskiego Otwarcia sezonu na Torze Służewiec. Tymczasem poznaliśmy ofertę VIP na nadchodzące wydarzenia. Poniżej przedstawiamy najważniejsze informacje.