Betcris w nowej odsłonie. „Większa swoboda personalizacji”
Marka Betcris prezentuje się teraz zupełnie inaczej. Mamy do czynienia z nową szatą graficzną, aplikacjami czy wersją mobilną. O szczegółach w rozmowie z portalem Interplay opowiedział Krystian Sienkiewicz, Project Manager w Betcris.
Bartłomiej Najtkowski, Interplay.pl: Co nowego pojawiło się w aplikacji?
Krystian Sienkiewicz, Project Manager w firmie Betcris: – Ostatnia wersja 2.28 to jedna z tych aktualizacji, które naprawdę wnoszą coś świeżego do aplikacji. Przede wszystkim – mamy możliwość przełączania się między trybem jasnym i ciemnym, co wielu graczy na pewno doceni.
Betcris zwraca uwagę także na konkretne wydarzenia?
– To prawda. Dlatego pojawiły się też nowe koszulki drużyn – każda dopasowana do konkretnego wydarzenia, co fajnie podkręca klimat spotkań.

A jeśli chodzi o prezentację meczów w aplikacji, czy pod tym względem także można zaobserwować pewne nowinki?
– Jak najbardziej. Dodano sporo szczegółów w opisie meczów – np. widać teraz jasno, czy to ćwierćfinał Ligi Mistrzów, czy faza grupowa Ligi Europy.

Personalizacja to kolejna rzecz, która interesuje użytkowników. Na co mogą liczyć po zmianach?
– Warto zwrócić uwagę na nowe avatary w profilach graczy. Niby drobiazg, ale daje większą swobodę personalizacji. Krótko mówiąc – aktualizacja 2.28 to nie tylko kosmetyka, ale konkretne zmiany, które poprawiają komfort korzystania z aplikacji.
Bartłomiej Najtkowski
Więcej Bukmacherka
Koniec ery 90 minut? Oto, co operatorzy muszą wiedzieć o generacji Z
Tradycyjne modele transmisji sportowych przechodzą obecnie największą próbę generalną od dekad. Choć rynkowi pesymiści wieszczą koniec ery kibicowania wśród młodszych grup, dane pokazują jedynie radykalną ewolucję kanałów dotarcia i konsumpcji treści. Problemem branży nie jest brak zaangażowania odbiorców, ale trzymanie się formatów dystrybucji, które tracą rację bytu na rzecz natychmiastowości…