Broadway Gaming kupuje bingo od 888 Holdings
Firma 888 potwierdza zakończenie sprzedaży swojego biznesu bingo B2C i B2B grupie Broadway Gaming, będącej częścią Saphalata Holdings.
Łączna wartość transakcji wyniosła 45,2 miliona dolarów, z czego 43,2 jest płatne natychmiast po zakończeniu transakcji. Pozostałe dwa miliony będą zapłacone w przeciągu roku. Dodatkowo 888 zobowiązuje się do dalszego świadczenia usług transakcyjnych na Broadwayu przez kolejnych dwanaście miesięcy od zakończenia sprzedaży.
Skupienie się na integracji z William Hill
– Chciałbym wyrazić ogromną wdzięczność za ciężką pracę zespołu bingo na przestrzeni lat. W szczególności za ich niezachwiane zaangażowanie w biznes od momentu ogłoszenia transakcji. Jako oddany operator bingo jest pewny przyszłych perspektyw biznesu i życzę zespołowi wszystkiego najlepszego – powiedział dyrektor generalny 888 Itai Pazner. – Pomyślne zakończenie tej transakcji umożliwia 888 dalsze zwiększenie koncentracji na integracji z William Hill-em. Możemy także skupić się na realizacji naszego celu – bycia jednym z wiodących światowych operatorów zakładów bukmacherskich i gier hazardowych – dodał.
Brytyjska firma wygenerowała 25 milionów dolarów przychodów w pierwszej połowie 2022 roku. Mowa także o 54 milionach w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy.
Połączenie z marką „Butlers Bingo”
– Cieszymy się, że możemy zakończyć przejęcie wysokiej jakości biznesu platformy bingo 888. Łącząc je z naszymi markami, jak choćby „Butlers Bingo”, będziemy mogli osiągnąć jeszcze większy globalny wpływ na kluczowych regulowanych rynkach bingo – powiedział David Butler, dyrektor generalny Broadwayu. Dodał także, że widzi dalsze możliwości rozwoju w segmentach B2C i B2B. Jednocześnie celem firmy jest zostać czołową spółką bingo online na całym świecie.
Rafał Szyszka
Więcej Ogolna
Brytyjski rynek przed trudnym wyborem. Czy obniżanie RTP to błąd?
Rynek gamblingowy w Wielkiej Brytanii, dotychczas stawiany za wzór transparentności, znalazł się na zakręcie. Ze względu na rosnącą presję podatkową oraz wyższe koszty operacyjne, firmy coraz chętniej sięgają po narzędzie, które do niedawna było ostatecznością: obniżanie wskaźnika zwrotu dla gracza (RTP).