Bukmacher podaje, gdzie będą białe święta
Według BETFAN, legalnego polskiego bukmachera, w tym roku na białe święta Bożego Narodzenia mogą liczyć mieszkańcy Krakowa, Rzeszowa, Białegostoku, a także Zakopanego. Zdaniem BETFAN w Łodzi i Katowicach śnieg co prawda popada w Wigilię, ale biała pokrywa nie utrzyma się do końca świąt. Natomiast mieszkańcy Warszawy, Poznania, Trójmiasta czy Wrocławia mają w swoich miastach małe szanse na zimowe widoki w tegoroczne Boże Narodzenie. A jaka będzie temperatura w tych dniach w poszczególnych miastach Polski?
Zdaniem bukmachera tegoroczne Boże Narodzenie nie będzie rekordowe ani pod względem temperatur ani opadów, a zapowiadany w prognozach na ten rok atak zimy nie nastąpi w święta. W Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu, Gdańsku w Wigilię nie będzie padał śnieg ani też w pozostałe świąteczne dni nie spadnie go na tyle dużo, żeby można było mówić o białych świętach. Zdaniem BETFAN w tych czterech miastach oraz w Łodzi także temperatura nie będzie bardzo dokuczliwa – w dniach 24-26 grudnia słupek rtęci nie spadnie tu bowiem poniżej -5 st. C. Taka pogoda może zachęcić mieszkańców miast centralnej i północnej Polski do spędzenia świąt w górach. Czego można spodziewać się np. w Zakopanem?
Zdaniem bukmachera Zakopane ma największe szanse na zimowe krajobrazy spośród analizowanych miast. Będzie śnieżyć w Wigilię, a temperatura w świąteczne dni spadnie poniżej -5 st. C. To też zwiększa szanse na utrzymanie się śniegu przez całe święta – i zdaniem BETFAN tak właśnie będzie.
Analitycy BETFAN prognozują, że śnieg w Wigilię będzie padał jednak nie tylko w stolicy Podhala, ale i w Krakowie, Rzeszowie, Łodzi, Białymstoku, Kielcach oraz Katowicach. Spośród tych miast stolice Podkarpacia, Małopolski i Podlasia mają największą szansę, aby pokrywa śniegowa utrzymała się także w kolejnych świątecznych dniach. Według BETFAN mieszkańcy tych miast – podobnie jak Zakopanego – zobaczą na termometrach poniżej -5 st. C w dniach 24-26 grudnia.
Bartosz Burzyński
Więcej Ogolna
Brytyjski rynek przed trudnym wyborem. Czy obniżanie RTP to błąd?
Rynek gamblingowy w Wielkiej Brytanii, dotychczas stawiany za wzór transparentności, znalazł się na zakręcie. Ze względu na rosnącą presję podatkową oraz wyższe koszty operacyjne, firmy coraz chętniej sięgają po narzędzie, które do niedawna było ostatecznością: obniżanie wskaźnika zwrotu dla gracza (RTP).