Tajwańska firma I.G.S. to producent kolejnego „klona” Gashaaana, automatu redemption o nazwie Go Go Ball. International Game Systems (I.G.S.) to spółka znana operatorom z systemy gier PGM podobnego do NEO GEO, a opracowanego w połowie lat dziewięćdziesiatych i odznaczającego się charakterystycznymi, czerwonymi kasetkami. Obecnie w fabryce w Taipei powstają m.in. takie automaty jak Tempo Kiddo, czy EZ Touch.
W Go Go Ball, podobnie jak w pierwowzorze stworzonym przez Konami zabawa polega na rzucaniu plastikowymi piłeczkami do celów pojawiających się na dużym ekranie. Chińczycy, podobnie jak wczesniej koreańczycy z Vogosa i Interparka, nie oszczędzali i zastosowali ogromny 50 calowy monitor wyświetlający obrazy w standardzie High Definition (HD). Do wyboru dostajemy kilka mini gier różniących się rodzajem prezentowanych celów. Grę przygotowano dla rywalizacji, bądź współdziałania dwóch graczy, ale możliwa jest oczywiście rozgrywka pojedyńczego gracza sam na sam z automatem. Go Go Ball w przeciwieństwie do innego koreańskiego automatu tego typu – Pang Pang Paradise nie posiada pedału nożnego jednak mimo to wydaje się interesujący. Sprzedawany jest w dwóch wersjach, tylko zręcznościowej lub z dystrybutorem biletów.
Na zdjęciu: Go Go Ball na stoisku Harding Games na ENADA Primavera 2008.
W.B.
Więcej Inne
Hiszpania uszczelnia system. Obowiązkowa weryfikacja właścicieli płatności
28 października w Hiszpanii weszły w życie nowe przepisy zaostrzające zasady identyfikacji uczestników internetowych gier na pieniądze. Nowe regulacje nakładają na operatorów obowiązek weryfikacji, czy właściciel konta gracza jest jednocześnie prawnym posiadaczem metody płatności wykorzystywanej do wpłat i wypłat środków. Brak potwierdzenia spójności tych danych uniemożliwi realizację wypłaty wygranych.