Gracze w Kolorado od czasu legalizacji wydali już ponad pięć miliardów dolarów na zakłady
Gracze w Kolorado wydali ponad pięć miliardów dolarów na zakłady sportowe w ciągu pierwszych 21 miesięcy od czasu zalegalizowania hazardu w tym stanie.
Legalizacja hazardu
Colorado otworzyło legalny rynek zakładów sportowych w maju 2020 roku umożliwiając konsumentom obstawianie zakładów zarówno online, jak i u bukmacherów stacjonarnych zlokalizowanych w całym stanie.
W tym czasie gracze postawili na zakłady sportowe 5,03 mld dolarów, a przychody z tego według Departamentu Skarbowego Kolorado wyniosły 325,9 mln dolarów.
Gdzie gracze obstawili zakłady?
Co najważniejsze dla operatorów cały czas panuje progres w skali rok do roku, jeśli chodzi o przychody. Przykładowo w grudniu 2021 roku gracze wydali na zakłady sportowe 461,4 mln USD, a w tym samym miesiącu w 2020 roku jedynie 284,6 mln USD. Łatwo więc policzyć, że nastąpił wzrost o 62,5% w skali rok do roku.
Sieć online była zdecydowanie najbardziej preferowanym kanałem dla konsumentów. W grudniu 2021 roku gracze postawili przez internet zakłady o wartości 454,9 mln USD. Z kolei u bukmacherów stacjonarnych kwota ta wyniosła zaledwie 6,5 mln USD.
Przychody
Przychody za grudzień wyniosły 24,7 mln USD, co oznacza wzrost o 43,6% w skali rok do roku, ale spadły o 32,9% w stosunku do rekordowych 36,8 mln USD odnotowanych w listopadzie.
Około 24,6 miliona dolarów z tych przychodów zostało wygenerowanych online, a pozostałe 156 455 dolarów pochodziło z działalności stacjonarnych zakładów bukmacherskich.
Piłka nożna pozostała najpopularniejszym sportem w stanie, ponieważ w grudniu obstawiono ją za 136,5 mln dolarów. Na drugim miejscu znalazła się koszykówka, na którą została postawionych 125,5 miliona dolarów.
Departament Skarbowy Kolorado ujawnił również, że stan był w stanie wygenerować w grudniu 770 370 USD podatków, co stanowi wzrost o 44,9% w porównaniu z rokiem poprzednim.
Bartosz Burzyński
Więcej Ogolna
Atomowa wizja Nvidii. Czy reaktory w przyszłości zasilą też branżę iGaming?
Wypowiedź Jensena Huanga, CEO Nvidii, o lokalnych reaktorach jądrowych mających zasilać infrastrukturę AI, rozbudziła wyobraźnię inwestorów, jednak brutalna weryfikacja faktów studzi ten entuzjazm. Choć wizja atomowej autonomii brzmi rewolucyjnie, rzeczywistość technologiczna wskazuje na odległy horyzont czasowy. Jak ta dyskusja wpisuje się w realia branży iGaming?