09.03.2026 05:01

Grywalizacja w służbie compliance. BGC uruchamia interaktywny projekt w walce z czarnym rynkiem

Betting and Gaming Council (BGC) szuka sposobów na walkę z czarną strefą. Jednym z nich jest prowadzenie edukacji wśród graczy. Dlatego powstała gra "Spot The Market", w której można sprawdzić swoją wiedzę na temat nielegalnych form gier na pieniądze.

Udostępnij
Grywalizacja w służbie compliance. BGC uruchamia interaktywny projekt w walce z czarnym rynkiem
Autor zdjęcia: BGC
LinkedIn Follow Button – Article Embed

Organizacja postawiła na innowacyjne rozwiązanie. Ruszyła kampania, której głównym elementem jest interaktywny quiz online. Narzędzie ma jeden cel: nauczyć konsumentów, jak nie dać się nabrać na witryny, które udają legalnych operatorów, nie oferując przy tym żadnej ochrony.

Test czujności

Gra zatytułowana „Spot The Black Market” ma formę quizu. Użytkownicy stają przed wyborem: która z prezentowanych stron posiada licencję, a która operuje w czarnej strefie? Problem jest poważniejszy, niż mogłoby się wydawać.

Dzisiejsze nielegalne platformy stosują zaawansowany mimikryzm – kopiują szatę graficzną, funkcjonalności, a nawet komunikację marketingową zaufanych marek.

Potencjalne miliardy dla gospodarki

BGC przypomina, że wybór legalnego operatora to nie tylko kwestia bezpieczeństwa danych i środków, ale także wsparcie dla budżetu państwa. Kontrast między sektorem regulowanym a szarą strefą jest uderzający:

Sektor regulowany: Wpłaca rocznie 4 miliardy funtów w podatkach, generuje 6,8 miliarda funtów GVA (wartości dodanej brutto) dla brytyjskiej gospodarki i utrzymuje 109 tysięcy miejsc pracy.

Natomiast czarna strefa nie odprowadza ani pensa podatku, nie stosuje mechanizmów ochrony graczy (jak np. limity depozytów) i nie wspiera finansowo brytyjskiego sportu.

Edukacja zamiast zakazów

Nowa inicjatywa jest elementem szerszej strategii BGC, która ma na celu uświadomienie opinii publicznej, że brytyjski system licencyjny jest jednym z najbardziej solidnych na świecie. Gra ma pokazać, jak łatwo jest o pomyłkę, która w przypadku nielegalnych stron może skończyć się utratą pieniędzy bez żadnej drogi odwoławczej.

Kampania „Spot The Black Market” rusza w kluczowym momencie, gdy brytyjski rynek mierzy się z nowymi wyzwaniami regulacyjnymi i podatkowymi, które – zdaniem ekspertów – mogą nieświadomie wypychać część graczy w ramiona nielegalnych operatorów.

Link do gry TUTAJ

Przeczytaj też:
>>> Kryptowaluty w brytyjskim sektorze iGaming. Przełom z perspektywą dla Europy?
>>> Marketing na Wyspach. Premier League bez nieuregulowanych operatorów gier
>>> UKGC nie dopuszcza możliwości luki prawnej: Rynki predykcyjne to zakłady wzajemne

Udostępnij
Mateusz Tudek

Mateusz Tudek