Wyścigi konne 24 sierpnia 2020

Kentucky Derby 2020 bez udziału publiczności

Największa impreza wyścigów konnych w Ameryce, Kentucky Derby, odbędzie się za zamkniętymi drzwiami po raz pierwszy w swojej prawie 150-letniej historii.

Skutki koronawirusa

Warto podkreślić, że wyścig Churchill Downs – który zwykle gości około 150 000 widzów tym razem odbędzie się bez publiczności z powodu pandemii koronawirusa. O tym jak popularny to wyścig świadczy chociażby fakt, że rok temu obstawiono w nim zakłady za rekordową kwotę łączną 165,5 miliona dolarów.

W tym roku bieg pierwotnie miał odbyć się w maju, ale został przełożony na początek września z powodu pandemii. Organizator Churchill Downs Incorporated (CDI) powiedział, że planował dopuścić ograniczoną liczbę widzów na 146. Kentucky Derby, ale wzrost przypadków zakażeń koronawirusem wzrósł i jest to obecnie niemożliwe. Tym samym Derby odbędą się 5 września bez udziału publiczności.

Rozczarowanie fanów

Organizatorzy Kentucky Derby 2020 nie mają wątpliwości, że fani będą rozczarowani ich decyzję, ale podkreślają przy tym, że nie mieliw wyboru: – Churchill Downs i wszyscy członkowie naszego zespołu są głęboko przekonani, że jako obywatele Louisville ponosimy odpowiedzialność za zrobienie wszystkiego, co w naszej mocy, aby chronić zdrowie, bezpieczeństwo i ochronę naszej społeczności w tych trudnych czasach. Wierzymy, że przeprowadzenie derbów bez widzów było jedyną opcją. Ubolewamy nad tym, ale zdrowie naszych obywateli jest dla nas priorytetem.

Potwierdziły się zatem informacje sprzed kilku dni, że wpuszczenie 23 000 fanów i obłożenie 40% miejsc siedzących nie będzie miało miejsca. Tym razem na Kentucky Derby 2020 nie pojawi się żaden kibic.