List PIGBRiB do Ekstraklasy i PZPN
Polska Izba Gospodarcza Branży Rozrywkowej i Bukmacherskiej wystosowała list do PZPN i Ekstraklasy S.A. w którym pisze, że wymienione instytucje pobierają horrendalnie duże opłaty za korzystanie z wyników meczów piłkarskich. Zdaniem Izby takowe postępowanie wyżej wymienionych podmiotów jest nieuzasadnione.
Polscy bukmacherzy już wielokrotnie próbowali rozmawiać o powyższym problemie z Ekstraklasą S.A. i PZPN, ale zawsze negocjacje kończyły się fiaskiem. Władze Polskiego Związku Piłki Nożnej oraz przedstawiciele piłkarskie Spółki nie chcieli słyszeć o ządnym kompromisie, a rozmowy kończyli w ten sposób, że nikt nie jest zmuszany do podpisywania umów.
Tym razem sprawą zajęła się nowo powstała PIGBRiB, której będzie przewodził prof. Witold Modzelewski z Instytutu Studiów Podatkowych. W imieniu bukmacherów apeluje on do Ekstraklasy S.A. i PZPN o rozsądek. Jako główne powody podaje:
– Wyniki piłkarskie są informacją publiczną, z której mogą skorzystać wszyscy ludzie z dostępem do Internetu, gazet o tematyce piłkarskiej albo telewizora.
– PZPN i Ekstraklasa pobierają opłaty za dostęp do wszystkich wyników, w tym siatkówki, koszykówki, tenisa itd.
– PZPN i Ekstraklasa pobierają opłaty od bukmacherów bez uwzględnienia 12% podatku, co powoduje jeszcze większe straty.






Opisaną sprawą zajmuje się już Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który próbuje stwierdzić, czy PZPN i Ekstrakalsa S.A. nie wykorzystują pozycji dominującej w negocjacjach.
BB
Więcej Bukmacherka
Brytyjczycy mówią „sprawdzam”. Jest reakcja na zmiany w prawie
Wielka Brytania przez lata uchodziła za absolutnego lidera liberalnego podejścia do branży gier na pieniądze. Przez dekady brytyjskie prawo sprzyjało rozrastaniu się sektora gamblingowego, tworząc idealne warunki do rozwoju sieci punktów, platform internetowych oraz agresywnej reklamy. Dzisiaj jednak nastroje społeczne na Wyspach ulegają radykalnej zmianie. Jak wynika z publikacji PoliticsHome,…