19.03.2025 09:55

Marketing sportowy a influencer marketing – debata na Kongresie Sport Biznes Polska

Podczas kolejnej edycji Kongresu Sport Biznes Polska, w bloku tematycznym "komunikacja i marketing", odbyła się debata pt. "Marketing sportowy a influencer marketing. Czy sport nadąża za trendami w komunikacji?". Przytaczamy najciekawsze wypowiedzi prelegentów.

Marketing sportowy a influencer marketing – debata na Kongresie Sport Biznes Polska
Autor zdjęcia: Interplay

Jakub Świsłowski (Sport Biznes Polska/BETFAN): Musimy przygotować się na regulacje, które są wdrażane przez osoby decyzyjne. Sportowcy zaczynają zauważać, że warto promować markę osobistą, odbywają się nawet szkolenia z tego zakresu. Młode pokolenie rodzi się ze smartfonem w ręku i są oczekiwania, by sportowcy szli w tym kierunku. Skoro social media się rozwijają, marketing sportowy musi rozwijać się w oparciu o social media.

Jan Ciechomski (OV Grupa/Meczyki & Foot Truck): Zawsze działamy zgodnie z polityką YouTube’a, Mety czy rządu. Do tej pory nasi partnerzy, czyli duże firmy, wiedziały, jak obracać się w środowisku nowych mediów. Musimy zwracać uwagę na oznaczanie materiałów – sponsorowanie treści, reklama itd. UOKiK czuwa i przygląda się dużym mediom, choć mniejsi influencerzy też dostają kary. Big Techom zależy, by Meczyki czy Foot Truck mieli te współprace, bo mogą stawać nawet w kontrze do telewizji. To wpływa na rozwój samych platform. Jeśli chodzi o TikTok, który dociera do młodych odbiorców, patrząc na reprezentantów Polski, duże zasięgi generują treści z Nicolą Zalewskim.

Krzysztof Białkowski (X-kom): Duże marki mają dużą powtarzalność. Kryzysy PR-owe mają wymiar międzynarodowy, a nie lokalny. Nadzorowałem projekt reklamowy z Robertem Lewandowskim, ale projekty z największymi gwiazdami wcale nie generują największych zasięgów. Warto śledzić mniejsze nazwiska i mniejsze marki. Jeśli chodzi o influencer marketing, mamy w planach pracę z piłkarzami Rakowa.

Dominik Mataniak (Betclic): Najważniejsze w influencer marketingu jest zbudowanie relacji z influencerem, by twórca miał przekonanie co do słuszności tego, co robi. Gdy piszę briefy na temat jakiegoś produktu, zaznaczam, by influencer potraktował to jako przykład czy inspirację, a nie gotowy wzór. Ważne jest wyczulenie na poczucie czasu – trzeba wiedzieć, kiedy należy się z influencerem komunikować, by budować dobre relacje.

Artur Ganke (SFD): Mamy różne aplikacje, dzielimy influencerów na różne kategorie: żywność dietetyczna czy suplementy diety. Każdy realizuje się na innej płaszczyźnie. Współpracujemy jednocześnie z Krzysztofem Stanowskim i Kanałem Zero jako podmiotem medialnym.

Kacper Misztal (OESEK): Tworzę content stricte piłkarski. Rozkładam te treści na czynniki pierwsze – zarówno materiały na YouTubie, jak i TikToku. Monetyzujemy treści dzięki współpracy z bukmacherami. Zwracamy uwagę na regulacje prawne. Jest dużo utrudnień. Partnerzy muszą dostosować się do prawa. Nie zajmujemy się kontrowersjami. Najważniejsze jest zadowolenie klienta. Z marką Puma współpracujemy np. od siedmiu lat.

Udostępnij
Bartłomiej Najtkowski

Bartłomiej Najtkowski