19.01.2026 20:35

Model hybrydowy zamiast pełnej liberalizacji. Jak Finlandia podzieliła rynek zakładów i loterii walcząc z szarą strefą?

Finlandia oficjalnie dołącza do grona państw europejskich, które zdecydowały się na liberalizację rynku rozrywki online. Podpis prezydenta Alexandra Stubba pod nową ustawą o grach pieczętuje los dotychczasowego systemu, otwierając drzwi dla prywatnego kapitału i kończąc wieloletnią erę pełnego monopolu państwowego.

Model hybrydowy zamiast pełnej liberalizacji. Jak Finlandia podzieliła rynek zakładów i loterii walcząc z szarą strefą?
LinkedIn Follow Button – Article Embed

Nordycka twierdza upada. Koniec epoki monopolu

Decyzja fińskich władz o odejściu od modelu wyłączności państwowej spółki Veikkaus stanowi symboliczny koniec pewnej epoki w skandynawskim sektorze iGaming. Przez lata Finlandia pozostawała swoistą „twierdzą”, opierającą się trendom liberalizacyjnym widocznym w sąsiedniej Szwecji czy Danii.

Podpisanie ustawy przez prezydenta Alexandra Stubba jest ostatecznym potwierdzeniem, że utrzymywanie monopolu w dobie cyfryzacji usług stało się nieefektywne ekonomicznie i trudne do obrony z perspektywy regulacyjnej. Nowe ramy prawne wprowadzają model hybrydowy, który ma na celu zrównoważenie interesów państwa z realiami wolnego rynku.

Zgodnie z przyjętymi przepisami, Veikkaus zachowa swoją dominującą pozycję wyłącznie w segmencie gier loteryjnych, zdrapek oraz stacjonarnych automatów i kasyn. Jest to wyraźny sygnał, że ustawodawca chce utrzymać ścisłą kontrolę nad sektorem retail, jednocześnie uwalniając potencjał najdynamiczniej rozwijającego się segmentu online.

Dla międzynarodowych operatorów rozrywki online oznacza to otwarcie jednego z ostatnich hermetycznych rynków w Europie. Reforma przewiduje wprowadzenie transparentnego systemu licencyjnego dla zakładów wzajemnych, internetowych automatów oraz gier kasynowych.

Jest to kluczowa zmiana paradygmatu – z systemu opartego na zakazach i blokadach, Finlandia przechodzi na model regulowanej konkurencji, w którym podmioty komercyjne będą mogły legalnie oferować swoje usługi, pod warunkiem spełnienia rygorystycznych wymogów.

Eksperci rynkowi od dawna wskazywali, że monopol w sieci był iluzoryczny, a gracze masowo korzystali z oferty zagranicznej. Nowe prawo ma na celu przede wszystkim tzw. kanałowanie ruchu (channelization) do legalnej, opodatkowanej strefy, co w długim terminie ma przynieść korzyści budżetowe oraz zwiększyć bezpieczeństwo konsumentów. Proces ten jednak nie nastąpi z dnia na dzień, a ustawodawca przewidział precyzyjny, wieloetapowy harmonogram wdrożenia zmian.

Harmonogram zmian. Kiedy rynek otworzy drzwi?

Kluczowym elementem nowej strategii jest precyzyjnie rozpisany kalendarz legislacyjny, który daje biznesowi czas na dostosowanie się do nowych realiów. Zgodnie z informacjami płynącymi z Helsinek, okno aplikacyjne dla podmiotów zainteresowanych wejściem na rynek otworzy się 1 marca 2026 roku.

To data graniczna, do której operatorzy muszą przygotować kompletną dokumentację, audyty systemów oraz strategie zgodności (compliance). Wnioski licencyjne będą w pierwszej fazie przyjmowane przez fińskie władze policyjne, a konkretnie Krajową Radę Policji, co podkreśla restrykcyjne podejście administracji do kwestii weryfikacji podmiotów. Jest to okres przejściowy, który ma pozwolić na płynne sformowanie nowego, dedykowanego organu nadzoru, który docelowo przejmie pełną odpowiedzialność za licencjonowanie i kontrolę rynku od momentu jego oficjalnego otwarcia.

Właściwy start rynku licencjonowanego zaplanowano na 1 lipca 2027 roku. Dopiero od tego dnia prywatni operatorzy będą mogli legalnie świadczyć usługi fińskim konsumentom. Półtoraroczny okres między rozpoczęciem przyjmowania wniosków a startem operacyjnym świadczy o tym, że fiński regulator stawia na bardzo wnikliwą weryfikację kandydatów. Nie będzie to proces automatyczny, a raczej skrupulatna analiza wiarygodności finansowej i technicznej.

Co istotne, ustawodawca wprowadził również dodatkowy wymóg technologiczny, który wejdzie w życie rok po otwarciu rynku. Od 1 lipca 2028 roku posiadacze licencji będą zobowiązani do korzystania wyłącznie z oprogramowania dostarczanego przez autoryzowanych dostawców B2B. Ten zapis ma kluczowe znaczenie dla łańcucha dostaw w branży iGaming, wymuszając certyfikację nie tylko na poziomie operatorów, ale także deweloperów gier i platform. Oznacza to, że rynek fiński stanie się jednym z najbardziej uregulowanych technologicznie ekosystemów w Europie.

Kaganiec na reklamę. Nowe zasady gry dla biznesu

Liberalizacja rynku nie oznacza jednak pełnej swobody marketingowej. Wręcz przeciwnie, fińska ustawa wprowadza jedne z najbardziej rygorystycznych ograniczeń promocyjnych na starym kontynencie, co stawia przed działami marketingu operatorów ogromne wyzwania.

Reklama usług będzie co prawda dopuszczalna w tradycyjnych mediach, takich jak telewizja, radio i prasa, a także na stronach internetowych operatorów, jednak jej forma i treść zostały ściśle sformatowane. Ustawodawca położył olbrzymi nacisk na ochronę grup wrażliwych, wprowadzając bezwzględny zakaz influencer marketingu. Oznacza to koniec współpracy z twórcami internetowymi, którzy do tej pory byli jednym z głównych kanałów dotarcia do młodszych grup odbiorców. Zakazane będą również marketing bezpośredni oraz wszelkie formy promocji skierowane do osób niepełnoletnich, w tym sponsoring wydarzeń młodzieżowych.

Nowe przepisy wymagają od operatorów całkowitej przebudowy strategii komunikacji. Każdy przekaz reklamowy będzie musiał zawierać wyraźne ostrzeżenie o granicy wiekowej oraz informacje o narzędziach wspomagających kontrolę nad grą.

Szczególne obostrzenia dotyczą reklamy radiowej, która obligatoryjnie musi zawierać numer licencji oraz dane organu nadzorczego, co znacząco ogranicza kreatywność i czas antenowy na właściwy przekaz marki. Co więcej, reklama w mediach społecznościowych będzie dozwolona wyłącznie na własnych kanałach operatora i nie może mieć charakteru interaktywnego, co w praktyce eliminuje większość angażujących formatów znanych z innych rynków.

Za naruszenie tych zasad grożą drakońskie kary administracyjne, włączając w to tzw. płatności przymuszające, a w skrajnych przypadkach – cofnięcie licencji. Aby wyjaśnić te zawiłości, Krajowa Rada Policji zaplanowała na 29 stycznia specjalne seminarium dla interesariuszy. To spotkanie będzie pierwszym testem dialogu między regulatorem a rynkiem, który wkrótce przejdzie największą metamorfozę w swojej historii.

Przeczytaj też:
>>> „Monopol ma charakter iluzoryczny, to narzędzie przejściowe” – Olgierd Cieślik z STS
>>> Loterie za zwrot butelek i powiązane z kodem pocztowym. Regulator koryguje monopol
>>> Brzydki „Big Beautiful Bill”. Podatkowy impas w sektorze gier. Co dalej z ustawą?

Udostępnij
Aleksander Szczęsny

Aleksander Szczęsny