Padła ósma najwyższa wygrana w Lotto. Gracz wygrał prawie 30 mln złotych
Wczoraj odbyło się losowanie Lotto, w którym do wygrania było prawie 30 milionów złotych. Dziś już wiemy, że jedna z najwyższych wygranych w historii Lotto, padła łupem gracza z Łomży, który do zwycięstwa potrzebował tylko jednego kuponu. Kolejny Lottomilioner swój zakład zawarł w punkcie LOTTO przy Alei Legionów 2B w Łomży. Gracz zagrał metodą chybił […]
Wczoraj odbyło się losowanie Lotto, w którym do wygrania było prawie 30 milionów złotych. Dziś już wiemy, że jedna z najwyższych wygranych w historii Lotto, padła łupem gracza z Łomży, który do zwycięstwa potrzebował tylko jednego kuponu.
Kolejny Lottomilioner swój zakład zawarł w punkcie LOTTO przy Alei Legionów 2B w Łomży. Gracz zagrał metodą chybił trafił jeden zakład, który przyniósł mu 29 007 416,40 zł. Jest to ósma najwyższa wygrana w historii gry. Co ciekawe w tym samym punkcie rok temu również padła główna wygrana. Wówczas jeden z graczy zainkasował 6 570 451,50 zł
Przypomnijmy, że zagrać w Lotto można skreślając liczby samodzielnie na blankiecie lub wybrać opcję na chybił trafił. Grać można również na lotto.pl i w aplikacji mobilnej. Pojedynczy zakład kosztuje tylko 3 zł, a gra się o naprawdę wielkie pieniądze – pula na „szóstki” to minimum 2 000 000 zł. Dopłacając złotówkę do zakładu Lotto, można zagrać o kolejny milion w “Lotto Plus”.
Warto zaznaczyć również, że grając w Lotto można zagrać z Super Szansą. Super Szansa to siedmiocyfrowy numer z zakresu od 0000000 do 9999999. Jej aktywacja kosztuje tylko dwa złote, a główna wygrana wynosi dwa miliony złotych.
Co ciekawe gracze Eurojackpot wciąż pozostają bez głównej wygranej w 2020 roku. Przypomnijmy, że obecna kumulacja rośnie od 20 grudnia 2019 roku, co oznacza, że już dziś zagramy nawet o 350 000 000 zł. Jeśli w ostatnim styczniowym losowaniu szczęście dopisze któremuś z polskich graczy, rekord wysokości wygranej w historii polskich gier liczbowych może zostać pobity. Przypomnijmy, że w maju 2019 roku w Polsce padła wygrana w wysokości ponad 193 milionów złotych.
Bartosz Burzyński
Brytyjski rynek przed trudnym wyborem. Czy obniżanie RTP to błąd?
Rynek gamblingowy w Wielkiej Brytanii, dotychczas stawiany za wzór transparentności, znalazł się na zakręcie. Ze względu na rosnącą presję podatkową oraz wyższe koszty operacyjne, firmy coraz chętniej sięgają po narzędzie, które do niedawna było ostatecznością: obniżanie wskaźnika zwrotu dla gracza (RTP).