Plan działania KE w walce z oszustwami online. Stanowisko EGBA
European Gaming and Betting Association (EGBA) w ramach konsultacji nad unijnym planem walki z oszustwami online zwraca uwagę na alarmujący wzrost aktywności na „czarnym rynku” hazardowym, który stał się wylęgarnią przestępstw cyfrowych.
Według danych H2 Gambling Capital, w 2025 roku operatorzy offshore (nielegalni) przejęli ok. 27% europejskiego rynku online, co przekłada się na 18 miliardów euro przychodu (GGR) trafiającego poza ramy regulacyjne.
Główne techniki oszustw:
- Podszywanie się (Impersonation): Przestępcy wykorzystują znaki towarowe i logotypy legalnych firm, tworząc fałszywe strony i aplikacje w sklepach Google Play i Apple App Store.
- Phishing: Masowe kampanie mające na celu wyłudzenie danych do płatności lub tożsamości.
- Brak ochrony: Nielegalne serwisy nie oferują narzędzi odpowiedzialnej gry (np. samowykluczenia) i często korzystają z nieprzejrzystych metod płatności, takich jak kryptowaluty czy sieci „mułów” finansowych.
EGBA apeluje do Komisji Europejskiej o ujednolicenie systemów zgłaszania oszustw oraz ściślejszą współpracę z dostawcami hostingu i rejestratorami domen, aby przyspieszyć usuwanie nielegalnych treści, które obecnie często powracają do sieci tuż po ich zablokowaniu.
Co szczególnie niepokoi?
Ważnym aspektem jest rola ekosystemów mobilnych. Raport wskazuje, że sklepy z aplikacjami (Google Play i App Store) stają się „koniem trojańskim” dla oszustów. Tworzone są aplikacje, które w procesie weryfikacji przez Apple czy Google udają proste gry zręcznościowe lub narzędzia użytkowe, a po zainstalowaniu i pobraniu aktualizacji zmieniają się w pełnoprawne, nielegalne kasyna. Taka dynamika sprawia, że tradycyjne metody blokowania stron (tzw. rejestry domen zakazanych) stają się mało skuteczne.
Przeczytaj też:
>>> Kryptowaluty w brytyjskim sektorze iGaming. Przełom z perspektywą dla Europy?
>>> Marketing na Wyspach. Premier League bez nieuregulowanych operatorów gier
>>> UKGC nie dopuszcza możliwości luki prawnej: Rynki predykcyjne to zakłady wzajemne
Bartłomiej Najtkowski
Więcej Ogolna
Sportradar rusza z nowym brandem. Czym jest Playradar?
Najwięksi gracze sektora B2B odchodzą od tradycyjnego podziału na piony sportowe i kasynowe, stawiając na rozwiązania typu all-in-one. Branża rozrywkowa wymaga bowiem narzędzi, które nie tylko przyciągają, ale przede wszystkim utrzymują zaangażowanie. Z takiego założenia wyszedł Sportradar, który uruchomił nowy brand – Playradar.