Bukmacherka 5 sierpnia 2020

TOTALbet z przychodami na poziomie 109 mln złotych i stratą 6,9 mln złotych

Jak poinformował portal Wirtualnemedia.pl - TOTALbet w 2019 roku uzyskał 109 mln przychodów, zaliczył 6,9 mln straty, a także pożyczył 3,4 mln z grupy ZPR, która jest właścicielem operatora od czasu jego założenia w 2017 roku.

Oszczędności

Jak wiadomo rok 2020 będzie trudny dla całej branży hazardowej. Już na przełomie marca i kwietnia, gdy większość rozgrywek sportowych zostało wstrzymanych lub przełożonych, bukmacherzy zgodnie podawali informację, że ich obroty spadły o około 60%. W związku z tym większość firm zapowiadało, że będzie oszczędzać, by przetrwać ten trudny czas.

Oszczędności będziemy szukali głównie w marketingu. Na pewno nie będziemy tak aktywni na tym polu, jak zakładaliśmy. Część budżetu była przeznaczona na działania pod EURO 2020, które wiemy, że zostało przełożone. Co do technologii – tu jeszcze zastanawiamy się z czego z planowanych działań możemy zrezygnować – powiedział nam przedstawiciel TOTALbet w drugiej połowie marca.

W sprawozdaniu można również przeczytać o oszczędnościach w związku z przewidywaną recesją: – Wiele prognoz makroekonomicznych dodatkowo ostrzega przed możliwą recesją w II kwartale, a być może w całym roku, co może negatywnie wpłynąć na siłę nabywczą naszych klientów, a tym samym popyt na usługi Spółki.

Koszty, a wpływy

TOTALbet jest jednym z tych bukmacherów, który rozwija się relatywnie szybko odnośnie do reszty nowych legalnych bukmacherów (powstali w 2018, 2019 roku – przyp. red). Świadczy o tym przede wszystkim wzrost przychodów sprzedażowych. Operator należący do potężnej grupy ZPR zwiększył przychody o ponad 80 mln na przestrzeni jednego roku. W 2018 roku wynosiły one 24,81 mln zł, a 2019 roku już 108,87 mln zł. Jednocześnie koszty operacyjne poszły w górę z 30,01 do 115,7 mln zł.

Lwią częścią wydatków stanowią koszty rodzajowe, które zwiększyły się z 21,38 do 89,87 mln zł. Nakłady na usługi obce wzrosły z 3,17 mln do 8,52 mln porównując rok 2018 z 2019. Podatki i opłaty wzrosły z kolei z 3,09 mln do 13,39 mln złotych. Jak łatwo się domyślić wraz z rozwojem firmy wzrosły również wydatki na wynagrodzenia dla pracowników – z 1,72 mln złotych do 2,9 mln złotych. W ubiegłym roku na etacie w TOTALbet pracowało 29 osób.

Pożyczki od grupy ZPR

TOTALbet ma ten przywilej i przewagę nad większością stawki na polskim rynku zakładów bukmacherskich, że może liczyć na wielopoziomowe wsparcie od grupy ZPR.

Nie szukamy pomocy na zewnątrz, ponieważ w ZPR pracuje wielu specjalistów, z których rad jako TOTALbet możemy korzystać. I nie chodzi tylko o osoby zajmujące się stricte mediami, ale również m.in. marketingiem – powiedział nam Dyrektor ds. Marketingu w TOTALbet, Adrian Frumańczyk.

Oczywiście w przypadku potrzeby pożyczki, TOTALbet może zgłosić się do grupy ZPR. W ubiegłym roku bukmacher pożyczył od właściciela 3,41 mln zł, wobec 499,5 tys. zł rok wcześniej.

Realizowanie działalności operacyjnej Spółki, wymagało jej dofinansowania poprzez zaciągnięcie pożyczek. Zarząd Spółki przewiduje, że przychody uzyskiwane z prowadzonej działalności pozwolą na systematyczne spłacanie zaciągniętych pożyczek. Na dzień 31.12.2019 kapitały własne Spółki osiągnęły wartość ujemną, jednak Zarząd traktuje to jako stan przejściowy – można przeczytać w sprawozdaniu spółki.

Podsumowując strata sprzedażowa TOTALbet zwiększyła się z z 5,2 do 6,83 mln zł, strata operacyjna – z 5,67 do 6,86 mln zł. Z kolei strata brutto i netto zwiększyła się z 5,7 do 6,93 mln zł.