Tylko jeden kandydat w wyborach prezydenckich wzywa do zmiany prawa hazardowego
Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji w wyborach prezydenckich, skrytykował aktualny system prawny w odniesieniu do hazardu. Stwierdził, że konieczne są zasadnicze zmiany w tej legislacji.
– Prawo dotyczące hazardu w Polsce jest absurdalne. To jest niewyobrażalne, że na urodzinach nie można zagrać na pieniądze w pokera z kolegami, bo za moment do domu mogą wpaść ludzie w kominiarkach i wszystkich zatrzymać. Gdy byłem na studiach, regularnie graliśmy z kolegami w pokera i nikomu z tego powodu nie działa się krzywda – mówił podczas wiecu Sławomir Mentzen.
„Wszystko jest dla ludzi”
– Gdy kończyłem studia, wybuchła afera hazardowa w czasach PO. Donald Tusk się wściekł, zakazał jednorękiego bandyty i grania w pokera, co było głupie, ponieważ gra w pokera jest pożyteczna. To jest gra raczej umiejętności niż szczęścia. Rozwija intelekt, umiejętność szacowania ryzyka etc. Teraz trzeba grać za granicą, a szokujące jest to, że najlepsi polscy pokerzyści muszą rywalizować np. w Bratysławie, bo mistrzostwa Polski nie mogą odbywać się w kraju. Hazard, podobnie jak i piwo, jest dla ludzi. Można się uzależnić, ale są ludzie uzależnieni od gier komputerowych. Nie oznacza to jednak, że państwo zakazuje sprzedaży tych gier – argumentował lider Konfederacji podczas spotkania z wyborcami.
Bartłomiej Najtkowski
Więcej Poker
Gładysz: 17 lat niemocy. Karty na stół #3
Jesienią 2009 roku polski rząd znalazł się w sytuacji podbramkowej. Media ujawniły stenogramy rozmów, które obnażyły kulisy władzy – bliskie relacje polityków z biznesmenami, zakulisowe wpływanie na prawo oraz zacieranie granicy między lobbingiem a nadużywaniem władzy. Afera hazardowa – bo o niej mowa – stała się jednym z najważniejszych symboli…