Ogolna 6 października 2021

W co grają Polacy? Podsumowanie panelu dyskusyjnego podczas Kongresu 590

W środę 6. października podczas drugiego dnia wydarzenia Kongres 590 odbył się panel dyskusyjny z udziałem przedstawicieli branży rozrywkowej. Na scenie poglądami wymieniali się Grzegorz Bonder (General Manager, Unique One), Adam Gil (Head of Esport, Polska Liga Esportowa), Maciej Kasprzak (Dyrektor Departamentu ds. Gier Online, Totalizator Sportowy) oraz Michał Bisiorek (przedstawiciel Związku Pracodawców Przemysłu Rozrywkowego i Gier/Partner w Kancelarii BCLA). Dyskusję poprowadził redaktor naczelny Interplay - Maciej Akimow. Panel w czasie Kongresu 590 odbył się z inicjatywy Totalizatora Sportowego.

Według różnych badań i rodzaju aktywności gamingowej, w Polsce graczem jest minimum co druga osoba. Zebrani na scenie paneliści starali się zatem rozwinąć ten wątek i opowiedzieć na pytanie – W co grają Polacy? Odpowiedź nie mogła być jednak prosta, bo przedstawiciele reprezentowali różne segmenty branży rozrywkowej – od loterii, przez e-sport i klasyczny gaming aż po gaming online w postaci gier liczbowych i kasyna online.

Polacy konsumują rozrywkę

Pierwsze pytanie prowadzącego dotyczyło rosnącej ilości konsumowanej rozrywki przez Polaków. Jakie były obserwacje panelistów z perspektywy segmentów, które reprezentują? Grzegorz Bonder jako reprezentant Unique ONE, wyjaśnił, że rosnące zainteresowanie loteriami promocyjnymi wynika z ich atrakcyjności, a przede wszystkim powszechności i łatwemu dostępowi. Kupując codzienne produkty, konsument ma możliwość wzięcia udziału w zabawie z minimalnym nakładem zaangażowania. Loterie są zatem ważnym aspektem również przy podejmowaniu decyzji zakupowych klientów.

Maciej Kasprzak potwierdził słowa swojego przedmówcy, że dla konsumentów rozrywki kluczowa jest dostępność i możliwość dużej wygranej niezależnie od miejsca przebywania poprzez możliwości jakie daje nam obecnie Internet. Jego zdaniem produkty są coraz bardziej atrakcyjne, a Totalizator chce dostarczać klientom emocji w punkt.

Michał Bisiorek, który na scenie wystąpił również jako przedstawiciel Związku Pracodawców Przemysłu Rozrywkowego i Gier podał przykład operatorów bukmacherskich, którzy dostosowują swoje produkty zgodne z UGH w ten sposób, by zaspokoić potrzeby szerokiego spektrum klientów, bo obecnie nie mówimy już tylko o klasycznych zakładach sportowych, ale również grach wirtualnych czy zakładach na symulowane gry karciane.

Losowość jest z nami od zawsze

W drugiej częsci paneliści musieli zmierzyć się z odpowiedzią na pytanie związane z zagadnieniem losowości. Element losowości to coś, z czym człowiek ma do czynienia od najmłodszych lat swojego życia. Mechanizmy przeważnie działają tak samo. Różni się to jedynie formą i powodem zastosowania losowości. Czy wizerunek gier losowych lub elementów losowości zastosowanych w różnych segmentach biznesu uległ zmianie na przestrzeni ostatnich lat?

Grzegorz Bonder stwierdził, że dużym wyzwaniem było pokazanie konsumentom, że w loteriach wygrane były prawdziwe, dlatego w wielu przypadkach transmitowano tego typu zdarzenia. Pomogły w tym również bez wątpienia zmiany przepisów i dopuszczenie homologowanych maszyn losujących, co również przełożyło się na komfort klientów i zwiększone zaufanie.

Adam Gil z Polskiej Ligi Esportowej zaznaczył, że przez lata wizerunek gracza uległ zdecydowanej poprawie. Obecnie granie nie jest już wstydem, ale pełnoprawną rozrywką na równi z wyjściem do teatru czy kina. Elementy związane z losowością zwiększają również atrakcyjność produktów gamingowych.

Maciej Kasprzak dodał, że ludzie nie zawsze wygrywają w Lotto, ale widzą, że wygrywają inni. Mają też szansę zobaczyć siebie jako zwycięzców.

Wyzwania dla branży

Ostatnie pytanie dotyczyło wyzwań, które stoją przed branżą. Adam Gil przyznał, że dużym wyzwaniem jest intensywność i konieczność ciągłych zmian, tak by zadowolić rosnące oczekiwania graczy. Cykl życia niektórych produktów również się przez to skraca.

Przedstawiciel Totalizatora Sportowego stwierdził, że największym wyzwaniem podczas transformacji technologicznej było zbudowanie zaangażowanego zespołu. Tej rewolucji by nie było, gdyby właśnie nie zgrani ludzie pracujący w firmie.

Michał Bisiorek również potwierdził, że dużym problemem branży jest brak wykształconych specjalistów i managerów znających specyfikę branży rozrywkowej. Specyfika przykładu polskiego rynku pokazuje również, że operatorzy skazani są również na ograniczony dostęp dostawców technologicznych lub ponoszenie kosztownych inwestycji, które mogą zwracać się latami. Na koniec dodał również, że za dynamiką zmian w branży muszą iść również zmiany w legislacji.

Warto odnotować, że było to kolejne spotkanie szeroko rozumianej branży rozrywkowej. Różne segmenty branży łączyły jednak te same mianowniki. Redakcja Interplay kolejny raz dziękuje za zauważenie jej działalności i zaproszenie do poprowadzenia panelu na mapie bardzo ważnych wydarzeń w świecie ekonomiczno-gospodarczym.