Walka o milardy z hazardu
Zbliża się 1 kwietnia, a więc dzień w którym zacznie obowiązywać nowa ustawa hazardowa. Najbardziej gorący okres trwa jednak już teraz.
Za kulisami politycznych sporów trwa brutalna walka o podział wielomiliardowego tortu hazardowego w Polsce. Wszystko przez nowe przepisy, które jednym mogą przynieść ogromne zyski, a innym straty. Stąd wzmożona aktywność lobbystów działających głównie w interesie producentów systemów oraz automatów (tzw. jednorękich bandytów). Na obu można bowiem zarobić krocie. Narzędziem w walce są media, w których ostatnio można napotkać sporo informacji na ten temat. W telewizji i prasie pojawiają się pomysły, jak najlepiej wykorzystać nowe przepisy dla skarbu państwa. Problem jednak w tym, że część rad ekspertów to pułapka, a faktycznym beneficjentem tworzonych przepisów może być któryś z zagranicznych graczy. Istotne jest więc, by znajdujący się w oku cyklonu Totalizator Sportowy był chroniony przez służby specjalne jak najcenniejszy bankowy skarbiec.
Źródło: gpcodziennie.pl
Marcin Zawada
Więcej Bukmacherka
Wielka Brytania zniesie zasadę „aim to permit” dla punktów bukmacherskich
Brytyjski rząd przygotowuje reformę przepisów, która ma dać samorządom większą kontrolę nad tym, jakie lokale mogą działać przy głównych ulicach miast. Zmiany obejmą m.in. punkty bukmacherskie, centra gier dla dorosłych oraz sklepy z e-papierosami.