Zapytaliśmy mBank o szczegóły dotyczące prowizji za transakcje kartami
Kilka dni temu poinformowaliśmy, że kolejny bank zdecydował się wnieść opłaty za transakcje hazardowe. Mowa o mBanku, który od 1 marca 2021 roku wprowadzi prowizję 4% za wszystkie transakcje hazardowe z użyciem kart kredytowych i debetowych. W komunikacie zamieszczonym przez bank zabrakło jednak kilku istotnych szczegółów, o które dopytaliśmy rzecznika prasowego mBanku, Krzysztofa Olszewskiego.
Kogo dotkną zmiany?
Na swojej stronie internetowej mBank zamieścił informację o tym, jakie usługi od marca przyszłego roku będą obarczone prowizją. Jedna z nich dotyczy płatności kartami za usługi hazardowe.
– Wprowadzamy prowizję 4% za wszystkie transakcje kartami (do konta i kredytowymi): w loteriach i totalizatorach, w kasynach (również internetowych), salonach gier, zakładach bukmacherskich – mogliśmy przeczytać w komunikacie banku.
W tym jednym zdaniu próżno jednak szukać na jakiej podstawie została wyliczona wysokość prowizji, czy informacji o tym, czy opłata będzie dotyczyła tylko zasilania kont online, czy także dotknie osoby płacące kartą np. za kupony w kolekturze LOTTO.
Prowizja za płatności kartą także w punktach naziemnych
Tak jak wyżej wspomnieliśmy, zapytaliśmy u źródła o kilka dodatkowych kwestii w związku z wprowadzeniem prowizji w mBanku za płatności kartami (debetowe, kredytowe) za usługi hazardowe.
Dlaczego wprowadzacie takie opłaty, z czego to wynika?
Zmian dokonujemy zgodnie z regulaminami naszych produktów. Wynikają z tego, że w 2020 r. Rada Polityki Pieniężnej trzykrotnie obniżyła stopy procentowe. To wpływa na naszą działalność, w tym rozwój oferowanych produktów i usług.
Na jakiej podstawie została obliczony procent, czyli 4% prowizji? Przykładowo Bank ING wprowadza prowizję 3%.
Tego typu decyzje podejmujemy na podstawie przesłanek biznesowych.
Czy prowizja będzie dotyczyć tylko depozytów bezpośrednio z karty na konto gracza, czy np. także za płatności kartą w kolekturach lub punktach bukmacherskich?
Prowizja dotyczyć będzie wszystkich transakcji kartą w miejscach płatności oznaczonych jako: loterie, totalizatory, kasyna, salony gier, zakłady bukmacherskie (dotyczy to również transakcji kartą w tych miejscach realizowanych przez intrnet).
***
Odpowiedzi na powyższe pytania udzielił nam rzecznik prasowy mBanku, Krzysztof Olszewski. Tym samym możemy być pewni, że od 1 marca, gdy będziemy chcieli użyć karty mBanku, czy to w kolekturze, punkcie bukmacherskich, czy zasilając konto online, poniesiemy dodatkowy koszt w postaci 4% prowizji.
Bartosz Burzyński
Więcej Ogolna
Brytyjski rynek przed trudnym wyborem. Czy obniżanie RTP to błąd?
Rynek gamblingowy w Wielkiej Brytanii, dotychczas stawiany za wzór transparentności, znalazł się na zakręcie. Ze względu na rosnącą presję podatkową oraz wyższe koszty operacyjne, firmy coraz chętniej sięgają po narzędzie, które do niedawna było ostatecznością: obniżanie wskaźnika zwrotu dla gracza (RTP).