Nielegalny hazard w wakacyjnym wydaniu – bądź ostrożny!

Surowe kary za organizowanie nielegalnych gier hazardowych nie odstraszają straganowych oszustów oferujących grę w trzy kubki lub trzy karty.

BUKMACHERKA
16-05-2018

Przed nami okres wakacyjny. Za oknami słoneczna i ciepła aura zachęcająca do weekendowego wypadu nad jezioro lub do innej turystycznej miejscowości. To również doskonały okres dla hazardowych oszustów, którzy planują zarobić na sielankowej atmosferze. Zapewne większość z nas kojarzy zasady gry w trzy kubki lub trzy karty. Straganiarz zręcznymi ruchami operuje przedmiotami na stole tak aby skołować nasz zmysł wzroku. Następnie prosi o wybranie właściwego kubka lub karty. Jeżeli wskażemy prawidłowo, otrzymamy nagrodę rzeczową lub pieniądze.

Rzecz w tym, że niewiele osób wygrywa. Oszuści do perfekcji opanowali sztuczki iluzji. Nie łudź się, że Twój sokoli wzrok zdąży zarejestrować każdy ruch kuglarza operującego kartami lub kubkami. Trafienie prawidłowego przedmiotu w wyżej opisanych grach to prawdopodobieństwo 1 do 3, czyli około 33%. Ewentualna wygrana jest natomiast wypłacana z kursem 1 do 2. Wszystko zostało dokładnie przemyślane aby zmaksymalizować zyski po stronie osoby udostępniającej taką grę.

Uliczny hazard surowo zabroniony

Co więcej, od roku 2009 takie praktyki są nielegalne! W początkowym okresie ustawy hazardowej, kuglarze i straganiarze oferujący gry hazardowe na ulicy mogli liczyć na łaskawe spojrzenie stróżów prawa. Najczęściej kończyło się na pouczeniu lub na niewielkim mandacie. Dzisiaj, kary są znacznie surowsze, a odpowiednie służby nie pobłażają już ulicznemu hazardowi tak jak dawniej. Obecnie, kodeks karny przewiduje wysoką grzywnę (nawet kilkaset tysięcy złotych), a także karę pozbawienia wolności dla osób organizujących nielegalne gry hazardowe.

Tymczasem, w turystycznych miejscowościach wciąż możemy spotkać się z tym procederem. Wiele osób daje się namówić na udział w zabawie i zazwyczaj przegrywa pieniądze. Czy samym przechodniom grożą konsekwencje za udział w takiej grze? W zasadzie nie. Jednak jeżeli przegramy pieniądze u straganiarza, z całą pewnością ich nie odzyskamy. Odpowiednie służby konfiskują bowiem pieniądze zgromadzone przez osobę udostępniającą grę hazardową. Z tego względu, warto szerokim łukiem obchodzić straganiarzy oferujących grę w trzy kubki lub w trzy karty.




Newsletter Dodaj swoj email i bądź na bieżąco




Zamknij X
Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji oraz w celu usprawnienia funkcjonowania naszych witryn, korzystamy z technologii plików cookies. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowanie na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.