888 Holdings wchodzi na rynek zakładów sportowych w Wirginii
888 Holdings wchodzi ze swoją marką Sports Illustrated na rynek zakładów sportowych w Wirginii. Jest to już drugi stan, w którym spółka zaoferuje swoje usługi. We wrześniu 2021 roku marka Sports Illustrated pojawiła się w Kolorado.
Owocne partnerstwo
Po tym jak 888 Holdings i Sports Illustrated zdecydowały się na zawarcie partnerstwa strategicznego, nowa marka zakładów bukmacherskich wchodzi na kolejne amerykańskie rynki. 888 uważa, że dzięki współpracy z SI może zaoferować swoim klientom rozszerzony rynek zakładów na żywo, który będzie opierał się na oficjalnych danych z popularnych lig, takich jak chociażby NFL, NBA, NHL, MLB czy Premier League.
Najprawdopodobniej plany operatora jeśli chodzi o ekspansję na amerykańskie rynki nie kończą się na Wirginii. W nadchodzących miesiącach 888 zamierza pojawić się w kolejnych stanach, starając się zintegrować swoje narzędzia, kanały i widżety z cyfrowymi treściami Sports Illustrated.
Zaangażowanie społeczne
Co więcej, w ramach ekspansji na Wirginię, 888 nawiązało współpracę z Virtual Entertainment Partners (VEP). Jest to mała firma, w 100% należąca do Afroamerykanów. W ramach partnerstwa 888 zobowiązało się do znacznego wkładu na rzecz społeczności Wirginii, w szczególności obszarów o dużej populacji mniejszościowej.
– Jesteśmy zachwyceni, że możemy uruchomić SI Sportsbook w Wirginii. Po sukcesie jaki odnieśliśmy w Kolorado we wrześniu ubiegłego roku, jest to istotny kamień milowy zarówno dla nas, jak i dla naszych partnerów – mówi Howard Mittman, odpowiadający za interesy 888 na terenie Stanów Zjednoczonych.
– Dzięki rosnącej bazie fanów zakładów sportowych wierzymy, że Wirginia odegra znaczącą rolę w dalszym rozwoju SI Sportsbook. Dalsza ekspansja na rynek amerykański jest ważną częścią naszej ambicji, aby stać się globalnym liderem w zakresie zakładów i gier online – dodaje Mittman.
Mateusz Mazur
Więcej Ogolna
Brytyjski rynek przed trudnym wyborem. Czy obniżanie RTP to błąd?
Rynek gamblingowy w Wielkiej Brytanii, dotychczas stawiany za wzór transparentności, znalazł się na zakręcie. Ze względu na rosnącą presję podatkową oraz wyższe koszty operacyjne, firmy coraz chętniej sięgają po narzędzie, które do niedawna było ostatecznością: obniżanie wskaźnika zwrotu dla gracza (RTP).