Chelsea FC rozważa podpisanie nowej umowy sponsorskiej!
Zaawansowane rozmowy z operatorem gier hazardowych online są już w toku. Władze Chelsea myślą o nowej umowie sponsorskiej z popularną platformą kasyn online.
Zaawansowane rozmowy z operatorem gier hazardowych online są w toku, ponieważ niebawem wygaśnie umowa klubu z obecnym sponsorem.
Przebudowa sektora gier hazardowych w Wielkiej Brytanii jeszcze się nie rozpoczęła. Podczas gdy niedawno rząd opublikował Białą Księgę na temat przeglądu ustawy o grach hazardowych, znaczące zmiany wciąż są przed nami. Jednak w trakcie rozmów na temat możliwego zakazu sponsorowania koszulek wiele drużyn piłkarskich w kraju zadeklarowało poparcie dla takiego środka, wyprzedzając ograniczenia regulacyjne i zmiany w ustawach.
Ale chociaż zakaz sponsorowania gier hazardowych z przodu koszulek spodziewany jest za kilka lat, to wciąż pozostawia drużynom czas na sfinalizowanie istniejących umów lub nawet podpisanie nowych krótkoterminowych umów z firmami hazardowymi.
Teraz podobno Chelsea prowadzi ostatnie rozmowy ze Stake, popularną platformą kasyn online w sprawie nowej rocznej umowy sponsorskiej, ujawnia The Telegraph. Jeśli umowa zostanie sfinalizowana, oznacza to, że Stake zostanie nowym sponsorem hazardowym Chelsea z przodu koszulki.
Ogłoszenie pojawia się w czasie, gdy partnerstwo między obecnym sponsorem, Three, ma wygasnąć tego lata. Umowy sponsoringu gier hazardowych nie są ujawniane opinii publicznej, ale oszacowano, że współpraca Three i Chelsea była warta około 40 milionów funtów (51,2 miliona dolarów). Niewykluczone, że nowa współpraca ze Stake może mieć podobną cenę.
Wcześniej Stake podpisał umowę sponsorską z Evertonem, jednym z rywali Chelsea w Premier League. Transakcja została ogłoszona w zeszłym roku i została oszacowana na około 10 milionów funtów (12,8 miliona dolarów) rocznie, co jest dość stałym zjawiskiem w Premier League.
Być może już niebawem Chelsea pochwali się współpracą z nowym partnerem, dużą marką w świecie gier rozrywkowych.
redakcja
Więcej Ogolna
Brytyjski rynek przed trudnym wyborem. Czy obniżanie RTP to błąd?
Rynek gamblingowy w Wielkiej Brytanii, dotychczas stawiany za wzór transparentności, znalazł się na zakręcie. Ze względu na rosnącą presję podatkową oraz wyższe koszty operacyjne, firmy coraz chętniej sięgają po narzędzie, które do niedawna było ostatecznością: obniżanie wskaźnika zwrotu dla gracza (RTP).