Lottomatica zadebiutowała na włoskiej giełdzie
Debiut na Piazza Affari w Mediolanie
Największy operator gier hazardowych we Włoszech, a także jeden z głównych graczy na rynku europejskim, zadebiutował w dniu 3 maja na Giełdzie Papierów Wartościowych w Mediolanie. Cena pierwszej oferty publicznej (IPO) wynosiła 8,4 euro. Tuż po debiucie zmalała do 7,98 euro, po czym najniższa wartość w trakcie pierwszego dnia osiągnęła 7,95 euro. Podczas zamknięcia pierwszej sesji cena wyniosła już 8,2 euro. Lottomatica stała się 221. firmą notowaną na giełdzie w Mediolanie.
Już podczas fazy IPO udało się zgromadzić 600 mln euro, a ta wartość może wzrosnąć nawet do 690 mln euro po zakończeniu pełnej emisji. Na tej podstawie wartość kapitalizacji rynkowej spółki wynosi 2,265 mln euro.
– To największa wartość IPO w Europie w 2023 roku – stwierdził Fabricius Head, CEO GPW w Mediolanie (Borsa Italiana).
– Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego wyniku – powiedział William Angelozzi, CEO Lottomatica. – To najwyższa wartość IPO we Włoszech w ciągu ostatnich 18 miesięcy. Dzisiaj rozpoczął się nowy etap rozwoju dla naszej grupy, która będzie mogła liczyć na jeszcze większy budżet i dodatkowych inwestorów wspierających nasze programy rozwojowe. Fakt, że ponad 85% nowego kapitału pochodzi od zagranicznych inwestorów instytucjonalnych jest potwierdzeniem międzynarodowego zainteresowania systemem krajowym we Włoszech i jego sektorami regulowanymi.
Strategia rozwoju firmy
Zebrany kapitał ma zostać przeznaczony na zoptymalizowanie możliwości rozwoju organicznego spółki i na rynkach zewnętrznych. W ostatnim kwartale 2022r. Lottomatica przejęła włoskiego operatora zakładów sportowych online i kasyna Betflag, a także rozpoczęła współpracę z Playtech, wiodącą firmą zajmującą się technologią hazardową.
redakcja
Więcej Ogolna
Brytyjski rynek przed trudnym wyborem. Czy obniżanie RTP to błąd?
Rynek gamblingowy w Wielkiej Brytanii, dotychczas stawiany za wzór transparentności, znalazł się na zakręcie. Ze względu na rosnącą presję podatkową oraz wyższe koszty operacyjne, firmy coraz chętniej sięgają po narzędzie, które do niedawna było ostatecznością: obniżanie wskaźnika zwrotu dla gracza (RTP).