Pamiętacie Monkey Ball Segi? Tajwańska firma Tecway postanowiła wykorzystać pomysł Segi w swoim najnowszym automacie Happy Ballance Ball. Trzeba przyznać, że Tajwańczycy twórczo rozwinęli pomysł znany z Monkey Balla i tym razem kulką sterujemy nie za pomocą track balla lub joysticka, a za pomocą balansu ciała. Gracz staje na specjalnej platformie z poręczą i przenosząc ciężar ciała z przodu do tyłu lub z boku na bok porusza ekranową, wirtualną powierzchnią, na której znajduje się kulka, wprawiając ją w ruch. Żeby zdobyć punkty na tym automacie trzeba się sporo napocić, a to pozwala mi zaliczyć tę maszynkę do mojej ulubionej kategorii videosiłowni. Automat wyposażono w 50 calowy ekran LCD, na którym gracz może doświadczyć efektów grafiki 3D w czasie przechodzenia dostępnych sześciu poziomów gry. Tecway ma już w swojej ofercie wersję tego automatu przeznaczoną dla dwóch graczy.
W.B.
Więcej Inne
„Pierwszy Serw”, kolejna szczytna akcja Fundacji LOTTO
Stoły do tenisa stołowego z wyposażeniem, środki na bezpłatne zajęcia dla uczniów i szkolenia dla prowadzących – takie wsparcie oferuje Fundacja LOTTO im. Haliny Konopackiej w programie „Pierwszy Serw”. Zaproszenie do programu i wspólnej gry skierowali do szkół Minister Sportu i Turystyki Jakub Rutnicki, prezes Fundacji LOTTO im. Haliny Konopackiej…