Indie tworzą nowe przepisy dotyczące gier online
Rząd Indii opublikował nowy zestaw zasad, które mają regulować hazard online. Cały sektor nadzorować mają organy samoregulacyjne, a złożone będą one m.in. z firm zajmujących się grami online.
Gry online w Indiach
Ministerstwo Elektroniki i Informatyki w Indiach opublikowało ostatnio zmiany w swoich zasadach dotyczących technologii informacyjnych. Odnoszą się one do wytycznych dla pośredników korzystających z kodeksu etycznego mediów cyfrowych.
Zgodnie z obecnymi przepisami w Indiach gra online została zdefiniowana jako „każda gra rozgrywana przez Internet, w której gracz dokonuje depozytu z oczekiwaniem wygranej”. Jednocześnie każda z takich gier nie może naruszać żadnych istniejących praw dotyczących ogólnopaństwowych zakazów hazardu.
Zadecydowano także, że nie powstanie rządowy organ regulacyjny, a zamiast tego powołane zostaną organy samoregulacyjne. Konsultacje w sprawie wszelkich zmian mają trwać do 17 stycznia br.
Czym będą organy samoregulacyjne?
Organy samoregulacyjne, o których wcześniej wspomniano, będą składać się z firm zajmujących się grami online. Stworzą one zasady dotyczące hazardu online. W skład zarządu organu będzie musiała wchodzić także osoba niezależna z dziedziny gier online, sportu lub rozrywki; osoba reprezentująca graczy gier online; a także eksperci ds. psychologii lub edukacji konsumenckiej oraz ds. polityki publicznej. Nominacje wyznaczył centralny rząd Indii.
Opisywane organy miałyby stworzyć ramy zasad w celu zabezpieczenia użytkowników przed uzależnieniem oraz przestępstwom finansowym. Wymagać będą także szczegółowej weryfikacji swoich użytkowników, przeprowadzenia kontroli typu „know-your-customer”, wdrożenia procesu składania skarg i posiadania adresu kontaktowego na terenie Indii.
Istnieje również możliwość, że samoregulacja nie stworzy wystarczających standardów. Wówczas rząd centralny będzie mógł podjąć odpowiednie środki w celu usunięcia niezgodności.
Bartłomiej Płonka
Więcej Ogolna
Atomowa wizja Nvidii. Czy reaktory w przyszłości zasilą też branżę iGaming?
Wypowiedź Jensena Huanga, CEO Nvidii, o lokalnych reaktorach jądrowych mających zasilać infrastrukturę AI, rozbudziła wyobraźnię inwestorów, jednak brutalna weryfikacja faktów studzi ten entuzjazm. Choć wizja atomowej autonomii brzmi rewolucyjnie, rzeczywistość technologiczna wskazuje na odległy horyzont czasowy. Jak ta dyskusja wpisuje się w realia branży iGaming?