29.07.2026 10:11

Jak bukmacherzy stawiają na PKO BP Ekstraklasę? Analiza sponsoringu

Sponsoring klubów PKO BP Ekstraklasy przez firmy bukmacherskie pozostaje jednym z najważniejszych filarów marketingu sportowego w Polsce. Analiza partnerstw na sezon 2025/26 pokazuje, że wszystkie kluby naszej czołowej ligi są związane umowami z operatorami bukmacherskimi, a aż trzy z nich ogłosiły swoje nowe współprace tuż przed startem ligi. Są nimi Cracovia, Zagłębie Lubin oraz Korona Kielce. Dane wskazują również na wyraźną dominację dwóch marek – STS i Superbet, które konsekwentnie rywalizują o największą ekspozycję w najwyższej klasie rozgrywkowej. Należy jednak zaznaczyć, że swoją pozycję w tym segmencie znacząco wzmocniły także LV Bet i Fortuna, podpisując umowy „last-minute”. 

Jak bukmacherzy stawiają na PKO BP Ekstraklasę? Analiza sponsoringu
Autor zdjęcia: PressFocus
LinkedIn Follow Button – Article Embed


Najbardziej aktywnym sponsorem pod względem liczby klubów jest Superbet, który współpracuje z pięcioma zespołami. W jego portfolio znajdują się Lech Poznań, Jagiellonia Białystok, GKS Katowice, Wisła Kraków oraz Wieczysta Kraków. Szczególnie mocną pozycję operator zajmuje w Lechu i GKS-ie Katowice, gdzie pełni rolę sponsora strategicznego, natomiast w Jagiellonii jest sponsorem głównym. W trzech pierwszych przypadkach logo firmy eksponowane jest na froncie koszulek, czyli na najbardziej prestiżowej powierzchni reklamowej. W Wiśle Kraków marka obecna jest na tylnej części koszulki, natomiast sytuacja dotycząca Wieczystej Kraków pozostaje niejednoznaczna – strona klubu wyraźnie nie jest na poziomie Ekstraklasy, więc trudno powiedzieć, czy lista sponsorów na niej opublikowana pozostaje aktualna, natomiast logo topowego polskiego operatora znalazło się m. in. na grafice zapowiadającej ligowy mecz z Radomiakiem, opublikowanej na oficjalnym profilu klubu na portalu Facebook.  

Wysoki poziom zaangażowania utrzymuje także STS, który sponsoruje cztery kluby PKO BP Ekstraklasy. Operator pełni funkcję sponsora strategicznego Rakowa Częstochowa, partnera kluczowego Pogoni Szczecin oraz sponsora głównego Górnika Zabrze i Widzewa Łódź. Charakterystyczne jest zróżnicowanie ekspozycji logotypu – w Górniku i Pogoni marka widoczna jest na froncie koszulki, natomiast w Rakowie i Widzewie na plecach.

Trzecią siłą stał się LV BET, który wraz z awansem Śląska Wrocław zwiększył liczbę sponsorowanych klubów do trzech. Firma jest sponsorem głównym Motoru Lublin, choć jej logo znajduje się jedynie na rękawie koszulki. Podobnie wygląda współpraca z Wisłą Płock. Wyjątkiem jest Śląsk Wrocław, gdzie operator otrzymał najbardziej eksponowane miejsce na froncie koszulki. Tuż przed startem ligi Korona Kielce pochwaliła się nową umową sponsorską, stając się tym samym czwartym klubem wspieranym przez LV BET.

Fortuna utrzymała współpracę z dwoma klubami – Legią Warszawa oraz Radomiakiem Radom. W stołecznym klubie pozostaje oficjalnym sponsorem, eksponując logo na tylnej części koszulki. Z kolei w Radomiu posiada status sponsora premium, a jej znak firmowy widoczny jest na rękawie. Również ten operator zaskoczył nowymi umowami, gdyż swoje partnerstwo z Fortuną w sobotę ogłosiła Cracovia, a w niedzielę Zagłębie Lubin. Tym samym firma wspiera aktualnie cztery kluby naszej Ekstraklasy. 

Interesująco wygląda również sytuacja Piasta Gliwice, gdzie równocześnie funkcję sponsora głównego pełnią Lebull i Betters, które jak wiadomo posiadają tego samego właściciela. Obie marki otrzymały miejsce na froncie koszulek, co świadczy o bardzo silnej ekspozycji marketingowej. 

Z wyścigu o sponsoring drużyn ekstraklasowych całkowicie wycofał się Betclic. Operator jest sponsorem tytularnym 1, 2 i 3 ligi, tym samym ta współpraca jest zapewne traktowana priorytetowo. 

Zestawienie pokazuje także, że operatorzy coraz częściej różnicują poziom zaangażowania. O ile jeszcze kilka lat temu dominował model sponsora głównego z logotypem na froncie koszulki, obecnie pojawiają się określenia takie jak sponsor strategiczny, partner kluczowy czy sponsor premium, którym odpowiadają różne poziomy ekspozycji – od centralnego miejsca na koszulce po rękawy lub plecy.

Wnioski

STS i Superbet wyraźnie celują we współprace z klubami rywalizującymi w europejskich pucharach.Tuż za ich plecami plasuje się Fortuna i LV Bet, które poza kontynuacją dotychczasowych współprac postawiły także na nowe projekty. Stawkę uzupełniają LeBull i Betters, kontynuujące współpracę z Piastem Gliwice. Gołym okiem widać, że tylko ograniczona ilość operatorów decyduje się na wspieranie ekstraklasowych klubów piłkarskich. Nie ma efektu rozdrobnienia, a raczej kumulacja współprac przez cztery brandy.

Operatorzy wyraźnie różnicują modele współpracy – tylko kilka klubów nosić będzie logo firmy bukmacherskiej na froncie koszulki, część współprac to mniejsza ekspozycja i zapewne różne formy prezentacji marki w trakcie sezonu. Można zatem stwierdzić, że rywalizacja firm bukmacherskich w tym segmencie sponsoringu może być równie wyrównana, jak walka o pozycję w tabeli naszej ukochanej PKO BP Ekstraklasy. 

Udostępnij
Marcin Cieńciała

Marcin Cieńciała