Ogolna 23 czerwca 2022

Łamią prawo nie tylko w Polsce. Kindred Group przegrywa proces w Norwegii

autor: redakcja
Trannel, spółka zależna Kindred, przegrała w sądzie okręgowym w Oslo proces przeciwko państwu norweskiemu. Grupa ma zamiar złożyć odwołanie. 

Nakaz zaprzestania działalności

Firma Trannel złożyła pozew w związku z tym, że regulator Lotteritilsynet nakazał spółce zaprzestania oferowania swoich usług w Norwegii. Ani Trannel, ani jego spółka macierzysta nie posiadają licencji na prowadzenie działalności w tym kraju, który działa w modelu monopolistycznym.

Po wydaniu pierwszego orzeczenia Trannel złożył skargę do Ministerstwa Kultury i Równouprawnienia w sprawie domniemanego naruszenia przepisów ustawy o grach hazardowych. Organ odwoławczy podjął taką samą decyzję jak wcześniej regulator, w związku z czym Kindred złożył pozew przeciwko państwu.

Lotteritilsynet początkowo podjął decyzję o wstrzymaniu działalności marek Kindred, czyli Unibetu, Mariacasino, Storspiller oraz Bingo. Po wydaniu nakazu, grupie groziła grzywna wysokości 1,2 mln koron norweskich. Kindred ostatecznie przegrał proces.

– Wyrok potwierdza, że decyzja władz o wstrzymaniu nielegalnej oferty gier hazardowych była słuszna. Oczekujemy, że Trannel wycofa się z norweskiego rynku – skomentował całą sprawę Atle Hamar, dyrektor generalny NGA.

Oświadczenie Kindred

Na całą sprawę na bieżąco reaguje grupa Kindred, która wydała oświadczenie.

– Przyjmujemy do wiadomości, że Sąd Okręgowy w Oslo nie uznał naszych argumentów o braku podstaw prawnych do wydania nakazu zaprzestania działalności. Nadal spieramy się i zamierzamy się odwołać. Dążymy do zapewnienia wolnego, otwartego, konkurencyjnego i bezpiecznego środowiska rozrywkowo-hazardowego w Norwegii – czytamy w oświadczeniu.

– Uważamy, że przejrzysty i obiektywny system licencjonowania jest jedynym sposobem na uzyskanie dobrze funkcjonującego rynku gier hazardowych. Równoważny on rozrywkę konsumentów i ich ochronę. Będziemy nadal pracować, by osiągnąć ten cel – uważa grupa Kindred.

Nielegalna działalność Unibetu na polskim rynku

Warto przypomnieć, że Kinred Group nie tylko w Norwegii działa nielegalnie, ponieważ także w Polsce od wielu lat funkcjonuje bez odpowiedniej licencji od Ministerstwa Finansów pod marką Unibet. Mowa o operatorze, którego adresy wielokrotnie były wpisywane do Rejestru Nielegalnych Operatorów. Pomimo tego marka nadal z pełną premedytacją zmienia adresy, a także prowadzi nielegalne kampanie marketingowe, które skłaniają polskich graczy do gry w szarej strefie.

Wśród podmiotów, które tracą na działalności Unibetu, znajdują się wszyscy polscy operatorzy zakładów bukmacherskich, Totalizator Sportowy, Skarb Państwa, ale również polski sport. Mógłby on być znacznie mocniej wspierany, gdyby operatorzy w Polsce mieli równe warunki gry. Unibet nie płaci również organizatorom wydarzeń sportowych i związkom sportowym z tytułu wykorzystywania wyników sportowych.

Marka należąca do Kindred Group oferuje również gry kasynowe online, na które wyłączność ma polski monopolista, a zakłady sportowe nie są obarczone 12-procentowym podatkiem obrotowym ani też 10% podatkiem od wygranych powyżej 2280 zł.

CZYTAJ TAKŻE: KINDRED GROUP WYCOFUJĘ SWOJĄ MARKĘ Z NIEMIECKIEGO RYNKU