13 lipca 2018

Lotto czy Eurojackpot? Oto jest pytanie

autor: user_5762
Wielu Polaków idąc do kolektury zastanawia się w co lepiej zagrać? Gdzie są większe szanse na nagrodę i odmienienie swojego życia? Czy lepiej powalczyć o szóstkę w totka, czy jednak o gigantyczne, wielomilionowe kumulację w loterii europejskiej?

W rozmowie z WP Tech sporo wątpliwości rozjaśnia Łukasz Bury, matematyk z Centrum Nauki Kopernik. – Przede wszystkim z matematycznego punktu widzenia trzeba odróżnić dwa pojęcia. Mamy prawdopodobieństwo wygranej oraz oczekiwaną wartość wygranej, o której można myśleć jako średnim zysku – wyjaśnia i dodaje, że nie wolno tych pojęć używać na zmianę, co zresztą loterie robią i sprytnie wykorzystują.

Zatem w Lotto szansa na zdobycie głównej wygranej jest jak 1 do niemal 14 milionów, gdyż możliwych szóstek jest aż 13 983 816 (wybiera się z 6 z 49 liczb).

W Eurojackpot grający wybiera z 5 z 50 liczb i 2 z 10 liczb. Możliwych piątek jest 2 118 760, a możliwych par – tylko 45. Co nie zmienia faktu, że ciężko będzie trafić i piątkę, i parę. To sprawia, że istnieje aż 95 344 200 kombinacji, a szansa na zwycięstwo i przeniesienie się na wymarzone Malediwy wynosi jak 1 do ponad 95 milionów.

To w co grać? Ano w to, gdzie jest wyższa średnia wartość wygranej. Innymi słowy, jej oczekiwana wartość. – – Wnioski będą dla graczy bardzo pesymistyczne: Lotto gwarantuje szóstkowiczom pulę co najmniej 2 milionów zł. Podzielone przez 14 milionów kombinacji daje oczekiwaną wygraną 1/7 złotego, tj. ok. 14 groszy, a po uwzględnieniu kosztu zakładu, czyli 3 złotych, daje średnią stratę 2,86 zł – wylicza Bury.

W Eurojackpot gwarantuje wygrane pierwszego stopnia na poziomie około 41 mln zł. Dzieląc to przez 95 milionów kombinacji mam około 43 grosze. Natomiast koszt losu to 12,5 zł, zatem średnio tracimy 12,07 zł.

Konkluzja? – Obie loterie są więc statystycznie rzecz biorąc nieopłacalne, choć na Eurojackpocie wypada się gorzej nawet zanim uwzględnimy fakt, że potencjalnie trzeba będzie się podzielić ze zwycięzcami w całej Europie, a nie tylko w Polsce.

źr. WP Tech / fot. Zumi