Lottomatica przejmie włoskiego operatora za 310 mln euro
Lottomatica wyraziła zgodę na przejęcie włoskiego operatora zakładów sportowych online i kasyna Betflag za 310 mln euro (270 mln GBP / 322 mln USD).
Finalizacja w najbliższych dniach
W ramach umowy, w której pośredniczyła spółka zależna Lottomatica GBO, operator przejmie niebawem 100% kapitału zakładowego Betflag. Firma poinformowała, że spodziewa się sfinalizować przejęcie w najbliższych dniach, a cała kwota zakupu zostanie zapłacona w dniu finalizacji transakcji. Nie oznacza to jednak braku zapisów o opłatach warunkowych. Kolejne 50 milionów euro może bowiem zostać wypłacone w 2024 r., w zależności od wyników finansowych Betflag w roku kalendarzowym 2023.
– Transakcja pozwala Grupie Lottomatica skonsolidować swoją obecność na rynku włoskim, w szczególności wzmacniając jej pozycję w sektorze gier kasynowych online i stanowi kluczowy kamień milowy w strategii budowy wielomarkowej grupy, mającej na celu zapewnienie pełnego pokrycia różnych klastrów graczy – czytamy w oświadczeniu opublikowanym przez Lottomatica
Betflag, która nadal będzie odrębną i autonomiczną marką ma dodatkowo wzbogacić portfolio marek grupy, dzięki połączeniu odpowiedniego know-how z doświadczeniem.
Pierwsze przejęcie
To pierwsze przejęcie Lottomatica, odkąd stała się ona samodzielnym biznesem. Grupa została utworzona, gdy międzynarodowa spółka IGT zajmująca się grami sprzedała w maju 2021 r. swoje operacje B2C pod marką Lottomatica grupie Gamesnet.
Na początku tego roku, po ogłoszeniu wyników za I półrocze, dyrektor finansowy Lottomatica Laurence van Lancker powiedział, że operator rozważy możliwość przejęcia, ale tylko wtedy, gdy dostrzeże odpowiednią okazję: – Aktywnie monitorujemy rynek, oceniając te aktywa z takim samym podejściem, jakie ustaliliśmy wcześniej – zapowiedział wówczas.
Mateusz Mazur
Więcej Ogolna
Brytyjski rynek przed trudnym wyborem. Czy obniżanie RTP to błąd?
Rynek gamblingowy w Wielkiej Brytanii, dotychczas stawiany za wzór transparentności, znalazł się na zakręcie. Ze względu na rosnącą presję podatkową oraz wyższe koszty operacyjne, firmy coraz chętniej sięgają po narzędzie, które do niedawna było ostatecznością: obniżanie wskaźnika zwrotu dla gracza (RTP).