Ogolna 29 października 2022

Maria Sierzputowska: Każdy gracz powinien uczyć się radzić z własnymi emocjami

W ramach Tygodnia Odpowiedzialnej Gry redakcja Interplay porozmawiała z ekspertem merytorycznym wspierającym naszą akcją - Marią Sierzputowską, certyfikowanym specjalistą psychoterapii uzależnień z przeszło 20-letnią praktyką w pracy z osobami z uzależnieniami od gier hazardowych.

Czy można stwierdzić, jak poważnym problemem w Polsce jest uzależnienie od hazardu? Czy dysponujemy tego typu danymi ilu Polaków leczy się z tej choroby?

Ponad 50 tys Polaków jest uzależnionych od gier hazardowych, a kolejne 200 tys to osoby narażone na ryzyko uzależnienia. Nadal bardzo mała liczba osób korzysta z pomocy, raptem 3 do 5 proc osób uzależnionych od hazardu trafia do gabinetu specjalisty, dlatego tak ważne są akcje społeczne jak Tydzień Odpowiedzialnej Gry zorganizowany przez Interplay. Trzeba edukować zarówno firmy jak i samych graczy.

Proszę powiedzieć, jak wykryć u siebie tego typu problem?

Bardzo ważna jest samoświadomość graczy na temat własnych zachowań i tego co można zrobić w konkretnych momentach. Jak gracz reaguje na porażki, ale również na wygrane kupony u bukmachera, w kasynie, czy na automatach. Czy motywuje go to do zawierania wyższych stawek? Czy potrafi się odciąć i np. wyjść na spacer czy spotkanie ze znajomymi bez myślenia od hazardzie. Każdy gracz powinien uczyć się radzić z własnymi emocjami. Ta cecha jest przydatna nie tylko w zakładach bukmacherskich czy innej formie hazardu, ale również w życiu.

Kiedy gracz zwiększa częstotliwość grania, podwyższa stawki, ryzykuje więcej niż może sobie na to pozwolić, próbuje się odegrać, hazard już przestaje być tylko dobrą zabawą.

Jak już będziemy podejrzewali, że mamy problem, co powinniśmy zrobić w pierwszej kolejności?

Warto poszukać w internecie tzw. testów samooceny. Odpowiadając chociażby na kilkanaście pytań jesteśmy w stanie określić, czy zaczynają się u nas problemy.

Dobrym rozwiązaniem są również mechanizmy, które udostępnione są przez legalnych operatorów. Jeśli mamy możliwość wprowadzenia limitu stawek – dlaczego z tego nie skorzystać? To właśnie porażki najczęściej potęgują konieczność dalszego grania albo raczej odegrania.

Jeżeli hazard zaczyna “wciągać” i jednocześnie staje się dla grającego źródłem problemów, powinien on zdecydowanie ograniczyć granie. Zrobić tzw. detoks i przestać grać kilka tygodni. Przyglądać się sobie, jak się czujemy i czy odczuwamy silną chęć zagrania.

Czy Pani zdaniem polscy operatorzy ze wszystkich segmentów branży rozumieją czym jest odpowiedzialna gra?

Bardzo cieszę się, że zostałam zaproszona do projektu w którym są partnerzy z różnych dziedzin. Odpowiedzialność społeczna biznesu jest bardzo ważna. Tylko wspólną pracą możemy wypracować odpowiednie metody pozwalające uchronić gracza przed negatywnymi skutkami nadmiernej gry.

Czy Pani zdaniem potrzebne są dodatkowe akcje edukacyjne, które mówią o zasadach odpowiedzialnej gry?

Tak, profilaktyka to klucz do rozwiązywania problemów. Jako terapeuta z wieloletnim doświadczeniem wiem, że konieczne jest ciągłe uświadamianie. Przypomina to trochę uczenie małych dzieci pewnych nawyków, ale to właśnie tak działa. My dorośli, musimy wyrabiać sobie nawyki przez powtarzanie rutynowych czynności, które wejdą nam w nawyk.

Czy polskie społeczeństwo jest odpowiednio świadome na temat gier hazardowych?

Spotykam się z różnym poziomem świadomości. Mechanizmy w grach hazardowych są bardzo podobne jeśli analizujemy aspekty behawioralne graczy. Następuje jednak bardzo wyraźny podział pomiędzy miękkim, a twardym hazardem. Istnieje też wiele zamieszania spowodowanymi stereotypami. To co gracz na pewno musi wiedzieć to fakt, że w każdym z wymienionych przypadków i tak mamy styczność z losowością.

Jak bardzo operatorzy z szarej strefy, którzy nie muszą przestrzegać zasad odpowiedzialnej gry szkodzą polskim graczom?

Niestety to duży problem. Na terapię przychodzą do mnie często nieświadomi gracze, którzy korzystali z usług bukmachera, kasyna czy nielegalnego punktu z automatami. Gracze pokazywali mi sms-y i maile, gdzie nawet po zamknięciu konta byli zachęcani do powrotu do gry – to niedopuszczalne.

Jak Pani ocenia inicjatywę pierwszego Tygodnia Odpowiedzialnej Gry w Polsce?

Wcześniej nie miałam styczności z tą branżą od strony biznesu, ale widzę jak wyedukowani są pracownicy i właściciele operatorów chociażby po wywiadach czy debacie, której wysłuchałam z dużym zaciekawieniem. Czym więcej takich akcji z udziałem wszystkich podmiotów, które działają w Polsce, tym lepiej dla wszystkich. Czym więcej takich akcji na temat świadomego grania, tym bezpieczniej dla graczy, żeby granie było jedną z wielu rozrywek i było przyjemnością , a nie problemem.

Rozmowa odbyła się w ramach Tygodnia Odpowiedzialnej Gry zorganizowanej przez Interplay. Partnerem wydarzenia są Totalizator Sportowy, Promatic, Playtech oraz Betcris

tagi:wywiady