Playtech i Holland Casino startują z projektem badawczym
Playtech i Holland Casino ogłosiły start nowego projektu badawczego, który odbędzie się w Holandii. Jego celem będzie zbadanie i opracowanie odpowiedzialnych rozwiązań dla hazardu online.
Bezpieczny zakład
Czteroletni projekt pod nazwą „Bezpieczny zakład: projektowanie i ocena dostosowanych do potrzeb graczy ram promocji i odpowiedzialnego hazardu online” będzie prowadzony przez Erasmus University w Rotterdamie we współpracy z Uniwersytetem Amsterdamskim. W badaniu wykorzystane zostaną dane zgromadzone przez Playtech oraz Holland Casino.
Celem projektu jest zbadanie, w jaki sposób dostosować narzędzia branżowe do indywidualnych potrzeb graczy, poziomów ryzyka i wzorców zachowań.
– Chociaż istnieją już narzędzia, które pomagają klientom bezpiecznie uprawiać hazard, chcemy znacznie poprawić skuteczność i wykorzystanie tych atrybutów wśród klientów – zdradził Shimon Akad, dyrektor operacyjny Playtech.
Wieloletnie relacje
Prezes Holland Casino, Petra de Ruiter, powiedziała, że firma chce mieć pewność, że nadal będzie dawać przykład reszcie branży, jeśli chodzi o bezpieczną i odpowiedzialną grę: – W kasynach zapewniamy odpowiednie warunki do tego, by nasi goście mogli grać bezpiecznie i odpowiedzialnie – stwierdziła. – Odpowiedzialność społeczna ma dla nas ogromne znaczenie. Również w Holland Casino Online, które istnieje już od ponad roku, ważne jest, abyśmy nadal uczyli się od ekspertów w celu wzmocnienia naszej polityki prewencyjnej – dodała Petra de Ruiter.
Playtech i Holland Casino od lat łączą relacje biznesowe. W 2014 roku Playtech zobowiązał się dostarczać swoją technologię do holenderskiego Holland Casino. Seria opóźnień we wdrażaniu ustawy o grach hazardowych online (KOA) sprawiła jednak, że holenderski rynek gier igaming został uruchomiony dopiero w październiku 2021 r i dopiero wówczas współpraca obu firm ruszyła na pełną skalę.
Mateusz Mazur
Więcej Ogolna
Brytyjski rynek przed trudnym wyborem. Czy obniżanie RTP to błąd?
Rynek gamblingowy w Wielkiej Brytanii, dotychczas stawiany za wzór transparentności, znalazł się na zakręcie. Ze względu na rosnącą presję podatkową oraz wyższe koszty operacyjne, firmy coraz chętniej sięgają po narzędzie, które do niedawna było ostatecznością: obniżanie wskaźnika zwrotu dla gracza (RTP).