Playtech rozpoczyna współpracę z DAZN Bet
Playtech, wiodąca firma zajmująca się technologią gier hazardowych, ogłosiła dziś nawiązanie strategicznego partnerstwa z DAZN Bet – nowym graczem w branży zakładów sportowych.
Nowy gracz w branży
DAZN Bet wystartował w ubiegłym roku i już w pierwszych tygodniach przedstawił branży swoje wielkie ambicje. Gigant sektora streamingowego zapowiedział, że zamierza zrewolucjonizować zakłady sportowe poprzez stworzenie zintegrowanego i przyjemnego doświadczenia płynącego z gier hazardowych. Drogą do tego ma być między innymi współpraca globalnymi mediami.
W ramach tego ekskluzywnego, wieloletniego partnerstwa Playtech zapewni szereg nowych treści dla klientów DAZN Bet, oferując swoje rozbudowane portfolio, w tym gry kasynowe RNG, gry stołowe i gry kasynowe na żywo.
Obie firmy rozpoczęły już współpracę Wielkiej Brytanii, a jeszcze w tym roku efekty partnerstwa staną się widoczne na innych rynkach, w tym między innymi w Hiszpanii, Włoszech czy Niemczech.
Rewolucja
– W Playtech szczycimy się nie tylko zdolnością do utrzymywania naszych długoletnich partnerstw, ale także budowaniem nowych więzi i wprowadzaniem innowacji dzięki współpracy ze świeżymi i ekscytującymi markami. Jesteśmy zachwyceni współpracą z DAZN Bet. Będzie to prawdziwy przełom w branży. Zamierzamy wykorzystać pełnię możliwości płynących z tej umowy – powiedział Shimon Akad, COO w Playtech.
– Cieszę się, że możemy współpracować z zespołem Playtech, implementując nowe, wiodące w branży produkty do naszej oferty. Jest to ogromne wsparcie dla naszej misji stworzenia zupełnie nowego doświadczenia płynącego z zakładów sportowych – dodał Mark Kemp, dyrektor generalny DAZN Bet.
Playtech i DAZN Bet zapowiadają, że dążyć będą ekspansji na więcej rynków, dostarczając nowe i innowacyjne treści do coraz bardziej zróżnicowanej bazy konsumentów.
Mateusz Mazur
Więcej Ogolna
Brytyjski rynek przed trudnym wyborem. Czy obniżanie RTP to błąd?
Rynek gamblingowy w Wielkiej Brytanii, dotychczas stawiany za wzór transparentności, znalazł się na zakręcie. Ze względu na rosnącą presję podatkową oraz wyższe koszty operacyjne, firmy coraz chętniej sięgają po narzędzie, które do niedawna było ostatecznością: obniżanie wskaźnika zwrotu dla gracza (RTP).