Porównanie kursów u wybranych bukmacherów na mecze reprezentacji- 02.09.2021
W naszym cyklu, który ukazuje się kilka razy w miesiącu, sprawdzamy u jakiego bukmachera najlepiej zawierać kupony AKO. Niemal zawsze okazuje się, że najbardziej atrakcyjne warunki są u operatorów, którzy mają bonusy AKO, a nie najwyższe kursy. Tym razem typujemy mecze w europejskich eliminacjach do mundialu w Katarze. Czy po raz kolejny potwierdziło się to o czym wspominaliśmy? Sprawdźcie sami!
Analiza wybranych bukmacherów
Dokonaliśmy analizy sześciu wybranych bukmacherów: ETOTO, TOTALbet, forBET, Fortuna, Fuksiarz oraz PZ BUK. Tym razem postanowiliśmy zagrać mecze rozgrywane w ramach eliminacji do mundialu w Katarze. Oczywiście nie mogło wśród nich zabraknąć typu na naszych reprezentantów.

Największe kursy na poszczególne zdarzenia proponuje Furtuna. Kolejne miejsca na podium zajęli TOTALbet i Fuksiarz. Co ciekawe to i tak w TOTALbet można wygrać najwięcej.

* Nie uwzględnialiśmy happy hours.
Dlaczego w TOTALbet można wygrać najwięcej?
Tradycyjnie już po uwzględnieniu bonusów AKO najwięcej można wygrać w TOTALbet. I to o ponad 20 złotych więcej, jeśli porównany TOTALbet do ostatniego w zestawieniu ETOTO.

Warto zaznaczyć, że przewaga TOTALbet nad resztą stawki rosłaby z każdym kolejnym zdarzeniem na kuponie, ponieważ bukmacher oferuje “Total Bonus”, który pozwala zwiększyć wygraną nawet o ponad 100%. A to nie wszystko, ponieważ już od trzech zdarzeń na kuponie gra się bez podatku. Przy pięciu zdarzeniach na kuponie gracze grają już nie tylko bez podatku, ale dostają dodatkowe 3% do wygranej. Maksymalnie swoją wygraną (30 zdarzeń na kuponie – przyp. red) można zwiększyć o ponad 100%.

Ważna informacja jest taka, że “TOTAL Bonus” dotyczy całej oferty, a minimalny kurs zdarzenia musi wynosić jedynie 1,20. Mowa więc o bardzo dobry warunkach, które bardzo łatwo spełnić.
Fortuna

forBET

ETOTO

Fuksiarz

TOTALbet

Bartosz Burzyński
Więcej Ogolna
Brytyjski rynek przed trudnym wyborem. Czy obniżanie RTP to błąd?
Rynek gamblingowy w Wielkiej Brytanii, dotychczas stawiany za wzór transparentności, znalazł się na zakręcie. Ze względu na rosnącą presję podatkową oraz wyższe koszty operacyjne, firmy coraz chętniej sięgają po narzędzie, które do niedawna było ostatecznością: obniżanie wskaźnika zwrotu dla gracza (RTP).