Sportradar otwiera platformę do zgłaszania podejrzanych zakładów
Sportradar - firma specjalizująca się w technologii sportowej - otwiera platformę, która umożliwi bukmacherom zgłaszanie podejrzanej aktywności w zakresie zawieranych zakładów. Całe przedsięwzięcie ma na celu walkę z ustawianiem wyników wydarzeń sportowych.
Walka z ustawianiem meczów
Platforma Sportradar Integrity Exchange pozwoli bukmacherom obserwować trendy dotyczących zakładów na konkretne wydarzenia i raportowanie podejrzanej aktywności. Celem platformy jest zaangażowanie bukmacherów w działania zapobiegające ustawianiu wyników wydarzeń sportowych.
Sportradar twierdzi, że narzędzie pomoże w walce z ustawianiem meczów i wesprze globalne dochodzenia w sprawie uczciwości w zakresie zakładów sportowych.
b- Zapraszamy bukmacherów do zwiększenia ich wkładu w walkę przeciwko ustawianiu meczów – powiedział dyrektor zarządzający Sportradar Integrity Services, Andreas Krannich.
Kanał wymiany informacji
Sportradar opracował w tej kwestii czteropunktowy plan. Obejmuje on: powstanie dwukierunkowego kanału wymiany informacji i zgłaszania obaw związanych z integralnością; stworzenie sztucznej inteligencji opartej na danych dotyczących globalnych sytuacji związanych z ustawianiem meczów; stworzenie platformy edukacyjnej szczegółowo opisującej dostęp do narzędzi online; dostarczanie rocznego raportu, który będzie zawierał globalne trendy w ustawianiu wyników meczów i regionalne podziały rynków.
– Sportradar Integrity Exchange jest istotną częścią naszej wizji uczciwości, która ma na celu rozwiązanie problemu ustawiania meczów i jest tożsama z systemem monitorowania zakładów Universal Fraud Detection System (UFDS), który udostępniliśmy bezpłatnie w zeszłym roku. Oznacza to, że możemy zająć się korupcją z perspektywy różnych aspektów branży – jest to kolejny krok w naszej strategii walki z rosnącym problemem ustawiania meczów – dodaje Krannich.
Mateusz Mazur
Więcej Ogolna
Brytyjski rynek przed trudnym wyborem. Czy obniżanie RTP to błąd?
Rynek gamblingowy w Wielkiej Brytanii, dotychczas stawiany za wzór transparentności, znalazł się na zakręcie. Ze względu na rosnącą presję podatkową oraz wyższe koszty operacyjne, firmy coraz chętniej sięgają po narzędzie, które do niedawna było ostatecznością: obniżanie wskaźnika zwrotu dla gracza (RTP).