03.09.2026 15:35

Superbet odpowiada na nowe przepisy w Rumunii. Lokale zmienią się w „Domy Superligi”

W odpowiedzi na wejście w życie nowych przepisów w Rumunii (ustawa OUG 7/2026), spółka Super – właściciel marki Superbet – zdecydowała o całkowitym przekształceniu swoich stacjonarnych punktów w miejscowościach objętych restrykcjami. Lokale służące do gry na pieniądze zamienią się w bezgamblingowe strefy dla kibiców piłki nożnej pod nazwą „Dom Superligi”. Ruch ten pozwoli firmie utrzymać zatrudnienie i zachować obecność na rynku pomimo rygorystycznych regulacji.

Udostępnij
Superbet odpowiada na nowe przepisy w Rumunii. Lokale zmienią się w „Domy Superligi”
Autor zdjęcia: Superbet
LinkedIn Follow Button – Article Embed

Nowa regulacja prawna przyznała rumuńskim samorządom prawo do wprowadzania lokalnych zakazów prowadzenia działalności gamblingowej. Większość branżowych operatorów zareagowała na te decyzje masowym zamykaniem placówek i redukcją etatów. Superbet obrał jednak inną strategię: nie zamknie ani jednego lokalu w objętych zakazami miejscowościach.

Co teraz czeka graczy?

W miejsce punktów przyjmowania zakładów powstaną otwarte przestrzenie społecznościowe dla fanów sportu. W „Domach Superligi” kibice będą mogli wspólnie oglądać mecze rumuńskiej ekstraklasy oraz inne kluczowe wydarzenia sportowe. W obiektach tych nie będą świadczone żadne usługi gamblingowe, jednak wszyscy dotychczasowi pracownicy zachowają swoje stanowiska, przechodząc do obsługi lokalnej społeczności.

Respektujemy decyzje samorządów, lecz naszym celem jest ochrona miejsc pracy i zminimalizowanie negatywnych skutków zmian prawnych dla personelu – podkreśla Adrian Turiga, dyrektor ds. sprzedaży detalicznej w Superbet Rumunia.

Większy projekt

Projekt wpisuje się w szersze zaangażowanie firmy w rodzimy sport, marka jest głównym partnerem sponsorskim rozgrywek rumuńskiej Superligi.

Adaptacja sieci punktów pozwoli nam utrzymać fizyczną obecność marki i kontynuować budowanie relacji z kibicami pomimo ograniczeń administracyjnych – wyjaśnia Andrei Popa, dyrektor generalny Super w Rumunii.

Przedstawiciele operatora zapowiedzieli jednocześnie, że firma planuje dalszy dialog z władzami centralnymi i lokalnymi, dążąc do wypracowania rozwiązań systemowych, które skutecznie ochronią miejsca pracy w branży.

Udostępnij
redakcja

redakcja