Ogolna 1 czerwca 2022

Sygnisoft inwestuje w nowoczesną platformę dla zakładów bukmacherskich [WYWIAD]

autor: Maciej Akimow
Sygnisoft to prężnie działający software house tworzący m.in. rozwiązania dla branży igamingowej. Redakcji Interplay udało się porozmawiać z CEO Sygnisoft - Tomaszem Szymańskim.

Od naszego ostatniego spotkania Sygnisoft bardzo się zmienił. Czy możesz z perspektywy dwóch ostatnich lat opowiedzieć, jak bardzo zmienił się Wasz software house i podejście do biznesu? 

Ostatni okres sprzyjał naszej firmie, wypracowane rozwiązania oraz dobre międzynarodowe kontakty zapewniły nam dynamiczny rozwój oraz stabilność finansową. Zgodnie z planem rozpoczęliśmy wdrażanie kolejnego etapu naszej strategii, którym jest koncentracja na rozwoju wybranych aplikacji i przekształcenie ich w zunifikowane produkty, które będziemy mogli sprzedawać i budować skalę. Niewątpliwie motorem rozwoju są rozwiązania igamingowe, fintechy i blockchain wraz e-commerce. Zdecydowaliśmy się również zainwestować w ludzi, bo wierzymy, że to oni stanowią największą wartość firmy. 

To oznacza, że coraz śmielej chcecie stawiać na własne skalowalne produkty? 

Dla dużej części Software Houseów naturalną ścieżką rozwoju jest transformacja z organizacji dostarczającej dedykowane rozwiązania na firmę specjalizującą się w konkretnych produktach. Na początku rozwoju Sygnisoft tworzyliśmy projekty zgodne z konkretnym zamówieniem, w obszarach naszej specjalizacji i wiedzy eksperckiej. Jest to bardzo ciekawy model biznesowy, pozwalający zgłębić różne aspekty biznesów, jednak dość niestabilny pod względem planowania przychodów i ograniczony pod względem skalowania. W większości Software Houseów dość naturalnym procesem rozwoju jest wybranie projektów i przekształcenie ich w zunifikowane produkty, które można sprzedawać i skalować. Dla nas obszarem, w którym mamy największe doświadczenie jest igaming, fintechy oraz e-commerce, dlatego dość szybko byliśmy w stanie zdefiniować strategiczne kierunki rozwoju dla spółki.

Czy Wasze igamingowe DNA spowodowało, że chcecie postawić na rozwój platformy bukmacherskiej, którą będziecie dostarczać do klientów? 

Mieliśmy okazję tworzyć platformy igamingowe dla produktów loteryjnych oraz kasynowych na zagraniczne rynki. Jako partner technologiczny uczestniczyliśmy również w tworzeniu modułów platformy bukmacherskiej dla jednego z dużych operatorów. Nasze dotychczasowe aplikacje w obszarze igamingu były rozwiązaniami dedykowanymi, tworzonymi pod konkretne potrzeby Klientów, a co za tym idzie nie mogliśmy ich dalej udostępniać i odsprzedawać. Po przeprowadzonej analizie rynku i naszych zasobów, na początku 2022 roku postanowiliśmy zainwestować w stworzenie własnej platformy bukmacherskiej, która będzie kompleksowym narzędziem dla nowych i obecnych operatorów. Dodatkowym argumentem za podjęciem decyzji o realizacji projektu było moje ponad 20-letnie doświadczenie w obszarach igamingowych oraz rozległe, międzynarodowe kontakty w tej branży.

Na rynku najpopularniejszym dostawcą jest szczeciński SB Betting, ale coraz więcej mniejszych firm również decyduje się na wybór Betconstruct. Czym będziecie chcieli wyróżnić się na rynku?

Bezpieczeństwo, wydajność, elastyczność i utrzymywalność to główne elementy, na które stawiamy przy budowie platformy.

To, co najważniejsze w platformach igamingowych jest niewidoczne dla klientów. Z perspektywy gracza, platforma ma działać szybko, bezawaryjnie i bezpiecznie, ale nie jest to żadna przewaga, to niepodważalna podstawa. 

Doświadczenie ostatnich lat, zarówno nasze, jak i naszych partnerów, pokazuje, że jednym z kluczowych elementów platformy igamingowej jest łatwa możliwość jej adaptacji do zmieniających się potrzeb, a te cechują się ogromną dynamiką. Mam na myśli zarówno potrzeby wynikające ze zmieniającego się prawa, ekspansji na nowe rynki, jak i te codzienne, które są wynikiem kreatywnych pomysłów marketingu, sprzedaży, a nawet samych użytkowników.

Przed rozpoczęciem projektowania architektury, zaprosiliśmy managerów, korzystających na co dzień z konkurencyjnych rozwiązań, na warsztaty, podczas których zdefiniowaliśmy problematyczne obszary, które ich zdaniem są kluczowe i których poprawa pozwoli zbudować przewagę na rynku.

Bazując na informacji zwrotnej z rynku oraz własnych doświadczeniach, koncentrujemy się na stworzeniu nowoczesnej platformy, która będzie przede wszystkim zapewniała najwyższe standardy bezpieczeństwa. Ponadto, zadbaliśmy o to by była skalowalna, a także by dawała szerokie możliwości wprowadzania zmian, bez wpływu na bieżący rozwój i prowadzone działania. 

Mamy świadomość, że działy sprzedaży i marketingu mają swoje cele i chcą stosować różne pomysły marketingowe, z drugiej strony jest compliance, regulator i inne wymogi, których spełnienie nie może zatrzymać działań operacyjnych, nastawionych na zdobywanie klientów.  

Czy będziecie starali się nie popełniać błędów swoich poprzedników?

Osobiście nie wierzę w świat bez błędów i nie ufam tym, którzy twierdzą, że jest inaczej. Jesteśmy ludźmi i zawsze występuje ryzyko popełnienia błędu. Jeśli chodzi o naszą konkurencję, to oczywiście od wielu lat analizujemy nie tylko jej błędy, ale i inne sygnały płynące z rynku. 

Prowadzona w ten sposób analiza konkurencji daje szansę czerpania wniosków z osiąganych sukcesów, ale także pozwala zauważyć słabe strony, co przekłada się na minimalizację prawdopodobieństwa popełnienia błędów we własnej działalności.  

Ważną kwestią dotyczącą problemów z oprogramowaniem jest to jak jesteśmy w stanie nimi zarządzać i w jaki sposób możemy je kontrolować. Dobrze zaplanowany proces wytwarzania i utrzymania oprogramowania to także odpowiednio opracowany system raportowania błędów i ich naprawy, który skutecznie minimalizuje ich wpływ na biznes, jak również pozwala na wprowadzenie prewencyjnych działań w przypadku wykrycia potencjalnie ryzykownych scenariuszy wtórnych.

Nasza platforma wyróżniać się będzie nie tylko wymienionymi wcześniej cechami, ale również dobrze zarządzanym procesem utrzymania i rozwoju.

Z mojej obserwacji nie tylko polskiego rynku, ale również światowego, wynika że większe firmy mają problemy z płynnością operacyjną. Trudniej im też dostosować się pod zmieniające się realia branży igamingowej czy krajowe wymagania legislatora. Zgadasz się z tym? To będzie Wasza przewaga? 

Tak, mam ciekawe doświadczenia w tym obszarze. Prowadząc projekt kasynowy dla jednego z naszych Klientów w UK, można powiedzieć, że cały 2019 rok pracowaliśmy głównie na wdrażaniu zmian związanych z nowymi regulacjami UKGC (przyp red. United Kingdom Gambling Commission). Pomimo bardzo ambitnych planów rozwojowych oraz oferty klienckiej, która miała przyspieszyć rozwój biznesu naszego Klienta, w zasadzie wszystkie zasoby ludzkie oraz budżet zostały skierowane na prace dostosowawcze. Z punktu widzenia rozwoju biznesu i oferty nic nowego nie zostało wdrożone. Konkluzją z tych doświadczeń jest zupełnie inne podejście do tworzenia naszej platformy. Mamy świadomość, że lokalne prawo, zmienne regulacje i wymogi licencyjne coraz częściej wpływają na możliwości adaptacyjne operatorów. Na podstawie wcześniejszych doświadczeń, przewidzieliśmy tego rodzaju komplikacje, dlatego nasze rozwiązanie znacznie ułatwi takie zmiany i pozwoli skoncentrować się na ofercie produktowej dla gracza.

Tworzenie własnej platformy to długotrwały i kosztowny proces. Szukacie zewnętrznego finansowania? 

Inwestycje w rozwiązania IT są kosztowne, nie tylko ich wytworzenie, ale również utrzymanie i rozwój, mamy tego świadomość, dlatego decyzja była poprzedzona wieloma analizami oraz dokładnym badaniem rynku. Odbyliśmy również wiele rozmów z potencjalnymi klientami, których nawet zaprosiliśmy do udziału w zdefiniowaniu wymagań. Jeżeli chodzi o finanse to oczywiście zawsze jest to wyzwanie, ale przygotowaliśmy się na nie i w 2022 roku postanowiliśmy stworzyć platformę z własnych środków. Mamy mocne podstawy biznesowe, know-how oraz wiedzę i widzimy, że jest to wciąż rozwijający się rynek z olbrzymim potencjałem i potrzebami technologicznymi. Czy w przyszłości skorzystamy z dodatkowych funduszy – czas pokaże, jesteśmy otwarci na zewnętrznych partnerów, jednak chcemy pracować z ludźmi, którzy rozumieją biznes i wniosą dodatkowe możliwości, a nie tylko fundusze.

Kiedy możemy spodziewać się uruchomienia platformy, tak by klienci mogli z niej skorzystać? 

Prace są bardzo intensywne i zaawansowane, jednak ponieważ obecnie projekt realizujemy z własnych środków nie mamy sztywnego czasu oddania, bacznie przyglądamy się sytuacji na rynku i celujemy w koniec 2023.