Ogolna 20 października 2020

Walia zamyka kasyna i punkty bukmacherskie

Branża hazardowa nie zdążyła otrząsnąć się po pierwszym kryzysie, a niestety w niektórych krajach nadciąga drugi. Władze Walii, w tym minister Mark Drakeford ogłosili, że od 23 października na terenie całego kraju zostanie wprowadzony lockdown. Tym samym zamknięte zostaną kasyna, salony z automatami i punkty bukmacherskie.  

Kolejny lockdown

Już wczoraj Walia ogłosiła, że kolejny lockdown rozpocznie się od 23 października godziny 18:00 i potrwa do 9 listopada. Zasady będą miały zastosowanie do wszystkich osób mieszkających w Walii i zastąpią istniejące ograniczenia lokalne.

Podobnie jak w przypadku, gdy cała Wielka Brytania była zamknięta na początku roku, ludzie będą musieli zostać w domu i pracować zdalnie. W rezultacie zostaną zamknięte puby, restauracje, sklepy z podstawowymi artykułami i miejsca rozrywki, takie jak stacjonarne zakłady bukmacherskie i kasyna.

Nadeszła chwila, aby ponownie pokazać siłę i uratować wiele istnień. To nie będzie łatwe, ale damy radę, ponieważ jesteśmy silną społecznością – powiedział minister Drakeford.

W okresie blokady niemożliwe będą zgromadzenia, a także spotkania ludzi w swoich gospodarstwach domowych. Obowiązkowe będzie również noszenie maseczek we wszystkich pomieszczeniach publicznych.

Tarcza antykryzysowa

Pomiędzy 9 a 15 października, Public Health Wales odnotowało 4127 nowych potwierdzonych przypadków Covid-19, co znacznie przewyższa wskaźnik bezpieczeństwa.

Rząd walijski potwierdził, że dostarczy pakiet o wartości prawie 330,9 mln EUR na wsparcie przedsiębiorstw. Uzupełni to programy wsparcia płac, które są już wdrożone przez rząd Wielkiej Brytanii. Jednak zdaniem Rady ds. Zakładów i Gier (BGC) potrzebna jest większa pomoc. Tym samym wezwała rząd do bardziej ukierunkowanego wsparcia dla branży hazardowej w kraju, która już została mocno dotknięta w wyniku poprzednich i trwających ograniczeń.

Trudna sytuacja branży hazardowej

Przypomnijmy, że walijskie kasyna zostały zamknięte w połowie marca i zostały ponownie otwarte dopiero 29 sierpnia.

Apelujemy do rządu, aby przygotował niezbędny pakiet wsparcia finansowego dla dotkniętych przedsiębiorstw, w tym 366 punktów bukmacherskich i trzech kasyn zatrudniających 2000 osób – podał BGC na Twitterze.

BGC konsekwentnie krytykuje rząd Wielkiej Brytanii za sposób radzenia sobie z kryzysem związanym z pandemią koronawirusa w odniesieniu do branży hazardowej.

W zeszłym tygodniu BGC uderzył w rząd za wymuszenie zamknięcia wszystkich miejsc hazardowych w angielskich regionach Merseyside i Lancashire, jako część nowych lokalnych środków blokujących. Co więcej BGC apelowało już wielokrotnie do rządu, że zamykanie kasyn, czy punktów bukmacherskich jest bezzasadne, ponieważ nie ma jakiekolwiek dowodu, że te miejsca przyczyniły się do rozprzestrzeniania wirusa.