Ogolna 29 września 2021

Walka z szarą strefą. Holenderski regulator ukarał Tipico

Holenderski regulator de Kansspelautoriteit (KSA) nałożył grzywnę na operatora Tipico w wysokości 531 250 euro za nielegalne oferowanie hazardu holenderskim klientom, zaledwie na tydzień przed otwarciem krajowego rynku gier.

Decyzja jest następstwem dochodzenia przeprowadzonego przez KSA, które rozpoczęło się 10 stycznia 2020 r. Dochodzenie to wykazało, że serwis Tipico.com na maltańskiej licencji był dostępny dla holenderskich adresów IP. W menu podczas rejestracji można było również wybrać opcję, że pochodzi się z Holandii.

Tipico złamało holenderską ustawę hazardową

W żadnym momencie w procesie rejestracji strona nie pokazywała, że ​​gracze z Holandii nie mogą brać udziału w grach hazardowych online, chociaż regulamin strony stwierdzał, że „gracze mogą korzystać z usług oferowanych przez Tipico tylko wtedy, gdy lokalne prawo na to zezwala”. Doszło więc do sprzeczności i wprowadzenia klientów w błąd.

Co więcej regulator stwierdził, że Tipico oferowało szereg produktów, które nie byłyby obecnie dozwolone w Holandii, takie jak kasyno online i zakłady sportowe na żywo.

Śledztwo KSA

W trakcie ostatnich miesięcy trwało wiele dochodzeń w tej sprawie. W trakcie jednego z nich pracownik KSA z powodzeniem zdeponował 10 euro za pomocą narzędzia bankowości elektronicznej Sofort. Przez całą transakcję przeszedł używając menu w języku holenderskim, co także jest niedopuszczalne.

W rezultacie KSA zażądała dalszych informacji na temat historii transakcji Tipico. Operator ujawnił w związku z tym, że w okresie od 30 kwietnia do 31 lipca 2020 r. przetworzono łącznie 4974 transakcji z udziałem holenderskich kont bankowych.

We wrześniu 2020 r. kolejny funkcjonariusz założył konto w Tipico. Cały proces odbył się jak za pierwszym razem. Regulator stwierdził również, że nie ma dowodów na to, by Tipico weryfikowało wiek swoich klientów.

Odpowiedź Tipico

Po otrzymaniu raportu na temat tych problemów w grudniu 2020 r., Tipico udzieliło odpowiedzi w styczniu 2021 r. W nim bukmacher argumentował, że nie doszło do naruszenia, ponieważ jego oferta nie była skierowana do Holandii, powołując się na wyrok z 2005 r. dotyczący Ladbrokes. Zauważył, że jedyna wiadomość w języku niderlandzkim pochodziła od dostawcy płatności, ale nie używał on holenderskich symboli ani narzędzi płatniczych specyficznych dla Holandii. Tipico zapewniło również, że weryfikuje wiek klientów.

Regulator zauważył, że głównym celem było podejmowanie działań wymierzonych w operatorów jednoznacznie koncentrujących się na rynku holenderskim. Stwierdził także, że język holenderski był obecny podczas składania depozytów w Tipico. Zaznaczył przy tym, że nie ma znaczenia, iż ​​było to spowodowane przez dostawcę płatności będącego stroną trzecią. Zwrócono również uwagę na fakt, że Holandia była dostępna w menu rejestracji. Natomiast wyjaśnienie Tipico odnośnie do tego, że weryfikuje wiek nie było wystarczające.

Kara dla Tipico

W rezultacie KSA zdecydowało się ukarać grzywną Tipico. Zgodnie z kodeksem karnym maksymalna możliwa grzywna wynosiłaby 870 000 euro, ale tym razem okazała się nieco niższa.

Regulator zdecydował się rozpocząć od kary w wysokości 200 000 euro za sam akt oferowania nielicencjonowanego hazardu. Następnie zwiększono tę kwotę o 75 000 EUR za oferowanie zakładów na żywo i kasyna online. Kolejne 75 000 euro zostało dodane za włączenie „opłaty za brak aktywności”, która obciąża klientów za przechowywanie pieniędzy na koncie przez długi czas bez grania. Grzywna została następnie zwiększona o 25% – do 531 250 euro – ponieważ Tipico nie dostarczyło dowodów, by faktycznie weryfikowało wiek klientów.

Warto zaznaczyć, że kara pojawia się w momencie, gdy Holandia przygotowuje się do pełnego wdrożenia nowej ustawy hazardowej. Po kilku opóźnieniach 1 kwietnia weszła bowiem w życie ustawa o hazardzie online, która przygotowała grunt pod otwarcie rynku sześć miesięcy później, 1 października.